Panie Stanisławie obserwuje pana od około 25 lat. Nie ma pan żadnej merytoryki wymyśla pan co pan chce zero źródeł 0 przepisów zero nauki jest pan po prostu kompletnym grafomanem który wymyśla co tylko dusza zapragnie i ubiera to dla ludzi którzy panu wierzą. Aż dziw że ojciec Rydzyk traktował pana przez tyle lat z przymrużeniem oka w swojej uczelni bo ja wywaliłabym pana na zbity pysk od razu. Pytam się gdzie są źródła tego wszystkiego co pan głosi gdzie są źródła tego wszystkiego co pan pisze być może był pan faktycznie wierny tym źródłom w pierwszych dwóch trzech swoich książkach ale dzisiaj to po prostu robi pan hajs na głupich ludziach i tyle Bez pozdrowień.
Stanisław Krajski: Co ONI planują do 2030 roku? Premiera "Masonerii w pigułce" CZĘŚC 1.
2 tys. wyświetleń
Stanisław Krajski: Co ONI planują do 2030 roku? Premiera "Masonerii w pigułce" CZĘŚC 1. 5 grudnia 2024 roku w księgarni Multibook.pl odbyła się warszawska premiera książki "Masoneria w pigułce" Stanisława Krajskiego. Publikujemy 1. część wieczoru, niebawem na naszym kanale dyskusja z publicznością. Książka "Masoneria w pigułce" jest dostępna w naszej księgarni: ✅ https://multibook.pl/pl/p/Stanislaw-Krajski-Masoneria-w-pigulce.-Od-prapoczatkow-do-2030-roku/14232 #krajski #książka #wieczórautorski #multibookpl Zapraszamy! ✅ Internet: http://www.multibook.pl ✅ Stacjonarnie: Warszawa, Dymińska 4 ✅ Telefonicznie: 22 424 37 36 ✅ Facebook: https://www.facebook.com/Multibookpl/ ✅ Twitter: https://twitter.com/multibookpl ✅ Instagram: https://www.instagram.com/multibook.pl/
Komentarze
14Czy zastanawialiście się kiedyś nad podobieństwem tych słów? żyd - jew sędzia - judge kłamca - liar prawnik - lawyer
No proszę walczyli z papierzem??? A wspomniał pan w tej książce o tym,że papież rzucił na Polskę klątwę ? Za powstanie ? I że nawet Jan Paweł 2 tej klątwy nie zdjął .?
Nie. Pieniądz fiducjarny polega na wierze, że jest wart- ie jest wart to uż zależy od użytkownika bo są chlepy po 6PLN, a są chleby po 11PLN Pieniądz jest relacją między sprzedającym, a kupującym. Nadprodukcja pieniądza (tzn przyrost ilościpieniądza jest nieproporcjonalnie większa od przyrostu produktu krajowego ) jest dopiero kredytem, który spłacać będzie się później - może ja, a możę dzieci (zleżnie od proporcji zwrotu inwestycji z nadprodukcje, do produkcji)
a tak stojąc w prawdzie - dzisiaj nie odkładam n emeeryturę ale rozwijam działalność gospodarczą; moim dzieciom trchę mądrości przekazuję, a trochę nie (czas) . Jeżeli ktoś (90%) jest debilem, to puśc to na wakacje, a reszta zainwestuje w narzędzia oraz dzieci. Nie łudźcmy się - eatyście ani dogodny jest etat z ZUS, ani własna inicjatywa z inwestycją w dzieci. Ja rozwijam działalność, żona chce wakacje, a dzieciom potrzebna jest merytoryka - ja inwestuję w sprzęt, dzieci sam edukuję (w szkole tylko podstawy) a żona powinna zacząć zastanawiać się jak dogodzić mężowi, zamist oczekiwać na dogodności .
- Pan Krajski nieopatrznie poruszył temat prania pieniędzy przezrotszildów (abstrachując - inne rodziny); otóż takich aktóœ jest wiele, a to jest jeden z asumptów do sprawdzenia, czy wszelkie globalne rucchy ( z naciskiiem na związki finansowe) nie są w celu pozawregulacyjnego zabezpieczania (również uwzględniająćego wpływani ena krajowe polityki) przepływów wielicich zasobów ( głównie w formie finansów). Celem machinacji, stoącychc za wspomnianymi przepyłwami (wynaczonym przez globalne elity), jest osiągnięcie kontroli ponadnarodowej (nad substancjcą ludzką) , co nie jest (wbrew pozorom) jakimś wydumaną i mało realną zachcianką, a wręcz jest środkiem do celu głównego - podporządkowania Stworzenia Boskiego szatanowi.
USRael pod płaszczykiem wprowadzania tzw. demokracji wchodzą z tzw. misją pokojową i niszczą kraje. Oto cała tajemnica zła.
Przeczytałem kilka książek o masonerii autorstwa pana Doktora. Są wyśmienite polecam każdemu kto interesuje się masonerią.
- gdyby zobaczyć Boga "warzą w twarz" to by wywołało mechanizm dosyć atawistyczny (w moim mniemaniu), jakoby Bóg był osobnym bytem, więc potencjalnym konkurentem (znowu atawistycznie) bo Go widzę (mam Go w zasięgu, a On mnie) Funkccyjny wymiar Boga warto rozważać jako metaimperatyw, więc niejako Ojca imperatywów kategorycznych, a bardziej dobitnie - Konstytucję wszelkich imperatywów. Inaczej ujmując - Bóg jest Ojcem (więc też nie dopuszcza, zabrani) metaimeratyem dla impertywu kategorycznego kanta. Wiadomo, że Bóg jest architektem ale wnioskuję, by tłumaczyć intelektualistom istotę Boga właśnie przez dosyć łatwy do pojęcia imperatyw kategorycznykana. Prozę o informację zwrotną i pozdrwiam.
Panie Stanisławie, te: pusty stojak po lewej raz z uzupełnionym po - prawej wyglądają jak Alfa i Omega :)
Stop globalizacji świata
Dziękuję za ciekawy program