Jaką suweren ma władzę? Może odwołać premiera albo wybrać premiera? Nie bo zazwyczaj jest nim szefu partii lub szefu go wyznacza Może wywalić jakiegoś ministra? Czy suweren może zawetować jakąkolwiek ustawę, uchwałę czy inna dyrektywe, która została lub ma zostać wprowadzona? Jedyne co może naród to postawić x przy jakimś nazwisku i to jest ta "władza ludu". Chociaż jak widać na przykładzie Rumunii i Gruzji demokratyczny wybór narodu gówno znaczy. W Mołdawii ledwo ale wygrała Maya Sandu i nie było zamieszek, majdanow i unieważniania wyborów, bo wygrał ten co miał wygrać.
Takiego łamania praworządności jeszcze nie było – rozmowa Francuza z polską konstytucjonalistką
358 wyświetleń · 1 rok temu
🟢 Dzięki Tobie możemy więcej. Wesprzyj nas! https://wspieram.ordoiuris.pl/ W rozmowie z Olivierem Bault prof. Anna Łabno, konstytucjonalistka wykładająca na Akademii Tarnowskiej, mówi o roku łamania praworządności w imię przywracania tejże praworządności. „To dopiero rok”, głosi hasło Platformy Obywatelskiej na rocznicę powołania III. rządu Donalda Tuska, ale był to „aż” rok biorąc pod uwagę skalę demontażu instytucji państwa prawa. ROK DEWASTACJI PAŃSTWA PRAWA - RAPORT https://ordoiuris.pl/wolnosci-obywatelskie/rok-dewastacji-panstwa-prawa-raport-ordo-iuris W rozmowie, prof. Łabno porównuje poczynania obecnej koalicji rządzącej do poczynań tzw. Zjednoczonej Prawicy, która była wcześniej krytykowana za domniemane łamanie zasad praworządności. Przy okazji przypomina, skąd wziął się spór o tzw. „sędziów dublerów” Trybunału Konstytucyjnego, który powoduje, że dzisiejsi rządzący odmawiają publikowania jego orzeczeń. Konstytucjonalistka tłumaczy też, co należy rozumieć przez pojęcie „demokracji walczącej”, do której odwołuje się premier Donald Tusk. Wypowiada się również na temat reformy Krajowej Rady Sądownictwa uchwalonej przez polski parlament w 2017 roku. Mówi ponadto o zmianie na stanowisku Prokuratora Krajowego w styczniu br. i krytykuje w ostrych słowach propozycję weryfikacji sędziów ogłoszoną we wrześniu przez ministra sprawiedliwości Adama Bodnara. Kwituje te posunięcia stwierdzeniem, że „tak nie można przecież reformować systemu sądowego” oraz, że „to jest niewyobrażalne w demokratycznym systemie”. – To, co dziś jest proponowane, to jest pogwałcenie niezawisłości sędziowskiej, niezależności sądu, czyli zaprzeczenie temu wszystkiemu, co jest fundamentem demokratycznego państwa – twierdzi konstytucjonalistka.
Komentarze
3Bardzo cenię pracę Ordo Iuris.
Pojęcie "demokracja", a więc "władza ludu", oznacza dla mnie, że w systemie demokratycznym jest rzeczą niedopuszczalną, żeby sędziów powoływali tylko sędziowie!!!