Faktycznie ten zdebilaly rząd kolejny raz nie wykorzystał okazji by nawiązać relacje z Białorusią. Nie mamy pewności co do intencji naszego sąsiada i jego roli w ataku ale kontakty można było nawiązać (co pokazal Trump). Wygląda na to, że zasada "Wszystko co proponuje UE jest złem dla Polski" kolejny raz się potwierdza. Tępe sługusy jak Apfelbaum klepią narrację tej niemieckiej kurwy.
Grzegorz Braun - Czy Polacy mają zostać „mięsem armatnim” w rozgrywkach mocarstw?
749 wyświetleń
Po raz kolejny Grzegorz Braun na pikniku rodzinnym KKP w Kielcach 20.09.2025r. przypomniał o tym, że tylko Konfederacja Korony Polskiej mówiła, że już za moment będzie próba wciągnięcia Polaków w ukraińską zawieruchę wojenną. Jedynie protesty Korony wywarły wpływ na decyzje „zarządzających” Polską aby z rozwagą podejść do ostatnich wydarzeń dronowych czy rakietowych. Czy zamknięcie granicy z Białorusią to był sabotaż aby w zarodku zniszczyć dopiero co powstały „Nowy Jedwabny Szlak” przez Polskę i aby PKP Cargo pozostało wrogo przejęte? Źródło : Facebook https://www.facebook.com/grzegorz.michal.braun
Komentarze
9Pan Grzegorz Braun nie mylił się w sprawie zamordyzmu w covidiozie, w sprawie ukrainizacji, to on otworzył oczy Polakom gasząc chanukę, to on pokazał jak Gizele-Mengele morduje na skalę masową polskie nienarodzone dzieciaczki, to on ostrzegał przez wpychaniem Polaków w wojnę. To on otworzył mi i mojej rodzinie oczy co się wokół nas dzieje i życzę aby takich Polaków, którzy zaczną widzieć a nie tylko bezrozumnie patrzeć było więcej! Dziękuję za wszystko Panie Grzegorzu i Szczęść Boże!
Piękne spotkanie - dziękuję wszystkim Uczestnikom. ❤️🔥 Wspierajmy KKP ze wszystkich sił, bo tylko my to możemy zrobić.
Nie przypadkowo moSSad wykupił paragraf aby obrażanie ich pRezydenta na Polskę było karane ❕❗Któryż to z kolei pRezydent na Polskę którego nie można " obrażać " ❔❗🙄😏😉
Pan Grzegorz w Sejmie, z sercem odważnym, Gasił gusła chanukowe, w sposób poważny. W kuluarach czary, magia i mrok, Lecz on skutecznie, rozświetlił ten krok. Z determinacją i siłą, jak rycerz w zbroi, Stanął na straży, by prawda się roi. Za jego czyny, za odwagę wielką, Dziś składamy hołd, z wdzięcznością wszelką. Niechaj Pan Grzegorz, w zdrowiu się cieszy, Niech jego praca, wciąż nas zachwyca. Za skuteczność, za mądrość, za serce gorące, Dziękujemy mu wszyscy, w tym wierszu płynące. - - - ❕❗🤍❤️🩹❤️❕❗🤴🏻🤴🏽🤴🏿- - -
" Mości Panowie i Panie szable w dłoń i na koń " - czyli - promujemy przyszłego Prezydenta POLSKI Pana Grzegorza Brauna ❕❗🤴🏻🤴🏽🤴🏿
Kciuk do góry ❕❗👉👍👍🏻👍🏼👍🏽👍🏾👍🏿👍🏾👍🏽👍🏼👍🏻👍👈❕❗🤴🏻🤴🏽🤴🏿
„Mięso armatnie, czyli Polak na wojennej dietce” Gdy mocarstwa grają w szachy, to my — pionki, nie hetmany. Za oceanem ktoś tam macha, a my już kopiem w rowy z góry. „Idźcie, Polacy, do ataku! To wasz obowiązek, bracie!” A my: „Chwila… gdzie nasz czołg? Bo ten z Muzeum — nie jeździ.” W Pentagonie śmiech się niesie: „Dajcie im broń i kiełbasę! Niech walczą z kim trzeba i gdzie trzeba — głównie, by my nie mieli kłopotu.” A my jak kogut — dumni, dziarscy, z fryzurą z lat osiemdziesiątych, z butem na sucho i z wiernym psem, co też ma medyczny opatrunek. „Mięso armatnie?” — woła Janek — „To nie dla nas! My mamy sense! Lepiej zbudujmy rakiety… z drewna, co zostało po saunie!” Bo choć nas ciągną w światowy spór, jak krowę na targ pod Lublinem, to Polak wie: nie każdy front to miejsce na polską kiełbaskę. Więc niech mocarstwa grają dalej — my z sosem ostro i z humorem. Bo jeśli trzeba — stanąć w szranki, ale z głową… i z dobrym snajperem! - - - ❕❗🤍❤️🩹❤️- - -
Mięso Armatnie z Wisły Ach, Polsko nasza, wieczna ofiara, W szachach mocarstw – zawsze pionek mały. Rosja z Niemcami grają w pokera, A my? Na stole – mięso, co nie mały! Rozbiory? Było! Trzy razy w plecy, Kawałek tu, tam – i mapa w strzępach. Potem Hitler z Stalinem w duecie z pieca, Warszawa w gruzach, a my w ich sieciach. Teraz NATO woła: "Stój na straży!", Rosja mruga: "No weź, bądź naszym buforem". USA klepie po plecach: "Jesteś frajdem!", A my? Z tarczą i z tarczą – w perpetualnym szoku. Czyżby znów? W Ukrainie strzelanina, My na granicy – jak psy łańcuchowe. Mocarstwa piją szampana w Berlinie, A Polskacy? Pierogi żrą i narzekają: "O Boże!" Lecz hej, nie damy się! Jesteśmy twardzi, Jak kiełbasa w barszczu – nie do przełknięcia. Będziem tańczyć poloneza pośród kart, I powiemy mocarstwom: "Idźcie w cholerę, frajery!" Bo mięso armatnie? To dla frajerów! My wolimy być bigosem – z historią w tle. Przetrwamy burzę, z humorem i werą, Polska forever – nie mięso,lecz perła! - - - .❕❗🤍❤️🩹❤️ - - -