Wszędzie pitolenie na jedno kopyto - niczego nie wyjaśnił, dalej war fog w temacie Braun-Konfa. Wszystkie ywiady niemerytoryczne, a jedynie opowiadające o postaci Brauna, coś jak autodokumaentalny film o JKM (tak, JKM występował w roli JKM :D ) - tam akurat jakiś filmowiec weselny (bo niby kto jest potrzebny do zmontowania nagrań? ) skomponował nagrania z JKM, za co wzięli milion z darowizn. Zamiast dochodzić do konkretów to i Braun i gospodarze pierdoląo dupie Maryny. Do rzeczy .................... Przy okazji : w 'debace' u jaruelskiej Braun, który kiedyś bezkompromisowo ją zjechał (czego ja nie żałuję bo nie powinna się pokazywać ), prosił jaruzelską, by przystopowała Bartoszewicza, który zaledwie dopowiadał półsłówka Braunowi. Generalnie widzę, że Braun za fasadą retora i porywczego popirata chowa coś w poprzek. Dużo wody leje - wodą to można się opić, chlebem najeść ale w dłuższej perspektywie bez mięsa nie uciułam. Braun daje chleb i wodę - jest zbyt porywczy bo jego mowa teżjest porywcza. Chciałbym takiego temperamentu u Polakó, a nie u prezydenta. Jego osobowość jest świetnym wzorem dla aktywnego obywatela ale nie dla prezydenta. Życzęmu zostania Marszałkiem bo będzie asem w rękawie prezydenta - "jak cośmi sięstanie, to uruchmicie gaśnice" Jest jak czerwony guzik .
Edytowano