BanBye

Grzegorz Braun: Nie dajmy się totalniakom!

To
Tomasz Sommer TV

2 tys. Widzów

2 tys. wyświetleń · 1 rok temu

▶️ Postaw nam kawę: https://buycoffee.to/sommer ▶️ Zrzutka: https://zrzutka.pl/hkj783 ▶️ PayPal: https://bit.ly/3znjVxO ▶️ Karta: https://fnczas.com/wspieraj/ ▶️ Przelew: Fundacja "Najwyższy Czas!", nr konta: 04 1910 1048 2256 3634 1684 0001 ▶️ Zakupy: https://sklep-niezalezna.pl/ ▶️ Spotify: https://open.spotify.com/show/4JzwuintECUBfw8Dk3Ju5o

Komentarze

10
Dodajesz komentarz jako:
ZM
Zdzicha Maruda1 rok temu

A gdyby tak wasza matkaaa. . . ee . . . a gdyby tak wasz Brałn został Prezydentem czyli Głową Państwa, taką jak król, to byłby totalniakiem katolickim czy luzakiem? Stanowiłby prawo sam czy poprzez sejm? Rządziłby ręcznie sam czy za pomocą wyznaczonych ministrów? I co by zrobił gdyby mu się sejm zbiesił a ministrowie mieli własne zdanie, byłby totalniakiem czy troskliwym Ojcem Narodu, mimo że to Brałn, nastajaszczij paljak przecież.

WD

A propos Bolesława, istnieje teoria warta sprawdzenia: król chciał odłączyć Polski kościół od podległości cesarstwu niemieckiemu, ale wtedy biskup krakowski tracił swoją pozycję. To podobno było powodem, dla którego Stanisław rozpoczął "medialną" walkę z królem, po czym skazany na odcięcie nóg (co się zdarzało jako kara dość często) nie przeżył wyroku. Wtedy jego mocodawcy postanowili wzniecić bunt, wmawiając "tubylcom" nadzwyczajne przymioty Stanisława, co skończyło się jego kanonizacją i dzisiaj, o ironio, jest on partonem Polski. Czyli nasz kraj przyjął niemiecki podstęp i mu hołduje. Równolegle należy powiedzieć, że każdy kraj chrześcijański miał swojego pierwszego świętego i przeważnie był nim władca, który ochrzcił kraj. Dlaczego nie stało się tak w Polsce? Otóż są przesłanki, że Mieszko I nie ochrzcił Polski, ale przyjął chrześcijaństwo z rąk Niemiec, tymczasem część ludu miała już styczność z misjonarzami z Bizancjum. A to oznacza, że tak naprawdę w 966 roku ustanowiliśmy wyznanie państwowe, zmieniając jednocześnie obrządek ze wschodniego na zachodni. A Mieszko i tak niezbyt dobrze się prowadził, więc na świętego się nie nadał. Jego syn Bolesław również - bezwzględny twardziel, jak tutaj padło jego określenie. Kolejny potomek - Mieszko (zawsze na przemian Mieszko i Bolesław) też nie za bardzo się wykazał dla świętości, nieźle przecież urządził brata.... Następny Bolesław - tego oficjalnie zapomniano i też była dziś o nim mowa. No, to może kolejny król mógł być świętym? Ale nie, Kazimierz był mierny, łamał ustalenia, jak tu powiedziano, a więc krzywoprzysiężca. I w końcu nastał Bolesław! Ten miał same przymioty, długo po jego śmierci nazywano go Szczodrym. A szczodrość dotyczyła głównie Kościoła. I naprawdę się nadawał. Niestety, incydent z biskupem i późniejsza ruchawka wśród ludu zmusiły go niejako do emigracji. Wyjechał więc na Węgry i wstąpił do klasztoru, aby odpokutować. Tam też zmarł, w leżącym w Slawonii, w dzisiejszej Chorwacji mieście Osijek. I tutaj zaczyna się najciekawszy, właśnie godny dalszego wyjaśnienia etap: podobno współbracia wraz z wieloma hierarchami z Polski wnieśli do Rzymu kandydaturę Bolesława do świętości. Niemcy nie mogli na to spokojnie patrzeć, zebrali, no właśnie: szpiegów, lobbystów, pieniądze - zapewne wszystko razem - i przepchnęli biskupa Stanisława, a król Bolesław "spadł z rowerka". Przecież jeszcze przez wieleset lat król Bolesław miał dobrą prasę w Rzeczpospolitej. A jego potomka, następcę tronu, zabił Herman - niby Władysław, ale mocno ulegający Niemcom. Naprawdę, interesująca teoria, może doczekamy, że będzie wyjaśniona (widzę świetny temat dla Szanownego Pana Europosła na kolejny film) a może i sam proces kanonizacyjny doprowadzony do szczęśliwego końca? Już widzę u siebie kapliczkę świętego króla Bolesława... Pozdrawiam i czekam na kolejne historyczne tematy.

MF
Magenta Fanka1 rok temu

Wdzięczność za kawał historii Polan

ML
Mariusz Lubecki1 rok temu

Dziękuję za arcyciekawy wykład. Podesłałem rodzinie i znajomym

DL
Daria Larsson1 rok temu

Wspaniała podróż w dziejach - dziękuję bardzo. 🌱

LN
Leszek Nowak1 rok temu

JEDNYM SŁOWEM PEJSATE PLEMIĘ ZADZIAŁAŁO I DZIAŁA DO. DZIŚ .....

LR

Dziękuje panowie za bardzo ciekawy program, niech Bóg panu Braunowi Błogosławi ! Tylko skąd wziąć prawdziwych pasterzy jak wokół tylu najemników !