Ja pierdziu, ludzkość tysiące lat ostrzyła noże a wy dopiero teraz pokazujecie jak robić to prawilna? A co z widelcami, jak je wyginać? Że nie wspomnę o łyżkach, bo może są za głębokie? Przypomina się facet z kółkiem rowerowym i tarczą szlifierską, który chodził po podwórkach i krzyczał 'noooże ostrzę, nooożeee. . . nożyczki ostrzęęęę". |Jeden facet zaspakajał potrzeby dziesiątków tysięcy ludzi pod tym względem. A teraz okazuje się, że do naostrzenia noża potrzebny jest w każdym domu bogato wyposażony w specjalne narzędzia warsztat! To tak jak w dzisiejszej kuchni - specjalny przyrząd do cebuli, specprzyrząd do marchwi, specprzyrząd do frytek, specprzyrząd do czosnku, ogórków, jabłek, cytryn, itd. itp., dziesiątki szafek, szuflad pełne jakiegoś chińskiego śmiecia, dobrze jeśli bez silników, bo te elektryczne to kolejna kategoria, brak póki co elektrycznej kucharki, ale chyba jesteśmy w przededniu wypuszczenia przez żółtków próbnej partii. Do wyboru - ze skośnymi oczyma i z europejskimi. Te ze skośnymi będą dla samotnych panów. Już mniejsza jak gotują. Lepsze to niż koza.
#31 Ostrzenie noża - pracownia Januszyk
115 wyświetleń · 10 mies. temu
Brak opisu.
Komentarze
2Dodajesz komentarz jako: