wybory to mistyfikacja, warto posłuchać dlaczego https://banbye.com/watch/v_lhGj8xkQIF_s
Okręgi i mandaty - czy o wynikach wyborów decyduje matematyka? | Pogodne Szorty #123
1 tys. wyświetleń · 2 lata temu
Gdy patrzymy na wyniki wyborów - nie tylko samorządowych, często nie zastanawiamy się nawet jakie mechanizmy statystyczne, matematyczne czy nawet geograficzne siedzą pod powierzchnią. Najczęściej musi nam wystarczyć emocjonalny komentarz telewizyjnego spikera i suche, zimne liczby na wykresach, które oznajmiają nam nowy skład sejmu, rady miasta, osobę nowego wójta czy prezydenta. Dziś zanurzymy się głębiej w mechanizmy, jakie rządzą wynikami wyborów i pooglądamy najbardziej szalone i niedorzeczne rezultaty, jakie przyniosły niedzielne wybory do samorządów. Zapraszam! Jeśli chcesz otrzymywać na maila informacje o nowych odcinkach - zapisz swój adres e-mail na stronie: www.pogodneszorty.pl
Komentarze
7Z pozdrowieniami P. Radku jak zwykle dosadnie
Rzeczywista rzeczywistość.
Warto się trochę zagłębić i wyjaśnić skąd takie absurdy wynikają. Rozumiem, że jeżeli nie z metody liczenia to z wytyczania granic okręgów wyborczych. Kto więc jest odpowiedzialny za wyznaczenie tych granic?
aby kandydować na byle wójta czy radnego nawet byle gminy trzeba być w "komitecie"wyborczym, solo nie wolno. Te komitety zatwierdzają wójtowie itd . Dalej w komisjach wyborczych siedzą wyłącznie przedstawicie komitetów którzy wystawili kandydatów i załapali się na listy. Ci podpisują na koniec wyniki głosować a dalej trafiają one do wójtów i jada wyżej. I tu Polacy jesteście oszukani bo w tym momencie w/ mogą , dogadani wcześniej partyjnie, podłożyć swoje listy wygranych. I dlatego oni zawsze wygrywają a nie wy i wasi ludzie!!! A wy nie macie nawet prawa sprawdzić głosów z urn wyborczych bo te prawdziwe są tajne i dalej idą do pieca.
to ja dorzcue swoje trzy grosze ale troche z innej beczki. prosze pojsci sobie pierw do sklepu i zobaczyc cene 11,20 :), a zaraz pozniej isci do kantoru 4,150 lub 0.2458 !!
Tak to właśnie funkcjonuje. Zadbano też o to, żeby tylko wybrani mogli zaskarżyć do TK niezgodność zapisów ustawy czy ordynacji wyborczej z postanowieniami Konstytucji RP.