Cała rozmowa już na naszym kanale: https://banbye.com/watch/v_9ak-fxxfpl1A
Zapowiedź materiału - historia Pani Małgorzaty oraz 11-letniej Mai będącej w domu dziecka.
72 wyświetleń · 1 rok temu
Publikujemy zapowiedź rozmowy Natalii Mehlich (wiceprezes Fundacji Twoje VETO) z Panią Małgorzatą, mamą Mai, która przebywa w domu dziecka. 📢 Zachęcamy do wsparcia zbiórki celowej dla naszej podopiecznej Pani Małgorzaty oraz jej córki Mai (numer prowadzonej sprawy: 20250221/MD). Link do zbiórki podajemy niżej. 🆘️ Cel zbiórki: opłacenie kosztów obsługi prawnej oraz pomoc w ustabilizowaniu sytuacji mieszkaniowej. ❤ Kilka słów od Pani Małgorzaty: "Fundacja Twoje VETO to JEDYNA FUNDACJA, która zdecydowała się, aby mi i Mai pomóc, a dodam, że szukam pomocy od wielu lat. Zawsze wszędzie słyszałam to samo: "współczuję pani", "jest pani dzielna", "jak pani dała radę", "podziwiamy panią", a potem: "nie możemy pani pomóc - sprawa jest zbyt trudna i zbyt skomplikowana". Pan Adam Kania oraz Pani Natalia Mehlich z Fundacji tak nie powiedzieli - zamiast tego usłyszałam "POMOŻEMY!". To ludzie, którzy przywracają mi wiarę w człowieka oraz w to, że WALKA O PRAWDĘ MA SENS. Pan Adam oraz Pani Natalia sprawili, że po raz pierwszy od wielu lat pojawiła się we mnie NADZIEJA. ZBIÓRKA, która jest organizowana, potrzebna jest na dwa główne cele: 1️⃣ ADWOKAT - dwie sprawy sądowe: o powrót Mai do mnie i o unieważnienie postępowania sprzed kilku lat o umieszczenie mnie w szpitalu psychiatrycznym. 2️⃣ MIESZKANIE - abym mogła opłacić 3 miesiące, zanim znajdę nową pracę (musiałam zrezygnować z pracy, ponieważ każdego dnia chodziłam do Mai do domu dziecka, aby zbudować w niej, w tej trudnej dla niej sytuacji, poczucie bezpieczeństwa)". ✅️ Historia Pani Małgorzaty i Mai: ➡️ Pani Małgorzata jest mamą 11-letniej Mai, która od urodzenia wychowuje się tylko z mamą. ➡️ Kiedy Maja miała 3 miesiące Pani Małgorzata złożyła do sądu pozew o uznanie ojcostwa, alimenty oraz o kontakty z ojcem. Tata Mai nie uznał jej za swoje dziecko, a w sądzie zaprzeczył, że jest jej ojcem - przez cały czas trwania rozprawy sądowej (z apelacją w sumie 3,5 roku) tata Mai nie interesował się nią i nie nawiązał z nią żadnego kontaktu. ➡️ Przez dłuższy czas Pani Małgorzata bardzo źle się czuła, a w połowie lutego 2015 roku jej młodszy brat zawiózł ją do szpitala na SOR, gdzie została przyjęta w trybie pilnym. W wielkim skrócie: leczenie przez wiele tygodni prowadził lekarz rodzinny wraz z toksykologiem (toksykolog stwierdził, że Pani Małgorzata miała podawane bez jej wiedzy substancje psychoaktywne: leki psychotropowe, narkotyki, dopalacze). ➡️ Kiedy Pani Małgorzata informowała Sąd o wszystkim, co się wydarzyło, była spokojna - wierzyła w "system sprawiedliwości" i była przekonana, że winne osoby zostaną ukarane - tak się jednak nie stało... ➡️ Mimo, że Prokuratura Krajowa zakwalifikowała to, co się wydarzyło, jako "nękanie matki i dziecka oraz realne zagrożenie życia", z Sądu w Pile Pani Małgorzata otrzymała wezwanie na badania psychiatryczne. Na wezwaniu była nowa sygnatura akt - inna, niż ta dotycząca sprawy rodzinnej. ➡️ Postępowanie o umieszczenie w szpitalu psychiatrycznym to postępowanie, które bardzo mocno wkracza w wolność człowieka i musi być ono prowadzone bardzo dokładnie i rzetelnie, muszą być wzięte pod uwagę wszystkie dowody. W sprawie Pani Małgorzaty tak nie było - to nie było postępowanie, to był po prostu WYROK! ➡️ Dokładnie 24 stycznia 2025 roku w domu Pani Małgorzaty pojawiło się 12 osób, które przyszło, aby zabrać jej córeczkę. Następnie zawieziono Maję do domu dziecka. Pani Małgorzata nie miała w tej sprawie żadnych dokumentów z sądu. Pani Małgorzata pojechała do sądu i okazało się, że zostało wydane postanowienie o umieszczeniu Mai w domu dziecka, a zarzuty względem Pani Małgorzaty dotyczyły między innymi jej rzekomej choroby psychicznej. ➡️ Warto podkreślić, że od roku 2017, kiedy zapadło to absurdalne postanowienie o umieszczeniu Pani Małgorzaty w szpitalu psychiatrycznym, była ona u różnych specjalistów i posiada od nich zaświadczenia, że jest zdrowa psychicznie. ➡️ Pani Małgorzata 14 lutego 2025 roku nieoczekiwanie straciła dach nad głową! Kiedy wróciła od Mai z domu dziecka, okazało się, że właścicielka mieszkania, która była obecna przy odbiorze Mai (tego 24 stycznia), wymieniła zamki w drzwiach. Następnego dnia wszystkie rzeczy Pani Małgorzaty i Mai zostały wyrzucone do śmietnika. Pani Małgorzata noc spędziła na działce (było - 10 stopni), na której nocowała potem jeszcze przez kilkanaście dni. ✅️ Dziś Pani Małgorzata ma już mieszkanie, które nasza Fundacja pomogła jej wynająć. Opłaciliśmy także początkowe koszty - szczegóły na zbiórce pod adresem: https://pomagam.pl/PaniMalgorzata/ 📍 „Jedyną rzeczą potrzebną złu do zwycięstwa jest bierność dobrych ludzi” - Edmund Burke.
Komentarze
2TYLKO PAN BRAUN I JEGO PARTIA MOŻE ODWRÓCIĆ TO ZOCHYDZENIE GNĘBIĄCE NIEWINNYCH - WSPIERAJMY PANA GRZEGORZA BRAUNA W JEGO DZIELE WOLNOŚCI !!!