BanBye

Zwiastun kanału

Wo

483 wyświetleń · 3 lata temu

Kiedy przed laty zacząłem używać internetu to stwierdziłem, że to świetne narzędzie do przekazywania informacji i wiedzy. Jednocześnie przekonałem się, że informacje i fakty można traktować w dowolny sposób nie przejmując się, że to w większości kłamstwo i hejt. Oczywiście kłamstwo i wcześniej było obecne w polityce i życiu społecznym, ale w internecie przybrało ogromne rozmiary i co ważne jest coraz gorzej. Obiektem szczególnej manipulacji prawdą jest historia. Nieraz słyszymy rzeczy nie mające nic wspólnego z rzeczywistością. Dla mnie takim koronnym dowodem na instrumentalne traktowanie historii i świadome wprowadzanie kłamstwa do obiegu jest wypowiedź Pani Kanclerz Merkel w 75 rocznicę lądowania Aliantów w Normandii. Otóż następca Hitlera na stanowisku kanclerza Niemiec powiedziała tak: "Ta operacja nam Niemcom przyniosła wyzwolenie od nazistów". Jedno wielkie kłamstwo - Niemcy kochali swego Fuhrera i w swej masie byli przeciwni ich "wyzwoleniu" od kogokolwiek, a naziści pojawili się kilka lat po wojnie. Owocem tej rewizjonistycznej polityki jest m.inn. to, że dziś ponad 65% obywateli RFN kojarzy rok 1945 z "wyzwoleniem" ich kraju od nazistów. Wg zaś twórców osławionego serialu "Unsere Mütter, unsere Väter" /Nasze matki, nasi ojcowie/ wojna rozpoczęła się od ich napadu na ZSRR w 1941. Agresja na Polskę 1 września 1939 r., mordowanie i grabienie naszych obywateli, obozy koncentracyjne, głód i terror itd. to nic ważnego, tego dla przeciętnego Niemca nie było. A przecież to było. I o tym będę opowiadał Państwu ze szczegółami, bo pamięć o naszej historii to podstawa tożsamości. Jak będziemy wiedzieć z jakiej gleby wyrośliśmy to łatwiej nam będzie zrozumieć teraźniejszość i patrzeć w przyszłość. Tylko taka wiedza pozwoli nam przetrwać jako wspólnocie narodowej. Wiesław Misiek Cykl I - Niemiecki naziland.

Komentarze

6
Dodajesz komentarz jako:
GB
Glowa BezJezdzca3 lata temu

oby było chronologicznie, ze wskazaniem powiązań przyczynowo-skutkowych, bo inaczej nic do mnie nie dociera :D

R.
Rafiki .3 lata temu

Zapowiedź interesująca, ale przydałoby się kilka informacji o kwalifikacjach do zajmowania się zagadnieniami historycznymi, (np. kierunek ukończonych studiów, przeczytane lektury, zainteresowania szczegółowe?). Poza tym jakieś informacje o dotychczasowych dokonaniach i osiągnięciach? Bo był już raz na Ban Bayu klient z maturą, zajmujący się handlem używaną odzieżą i zabawkami a kreujący się na autorytet teologiczny i religioznawczy, który ani o religioznawstwie ani o teologii nie miał bladego pojęcia. Zatem witamy serdecznie i z zaciekawieniem, ale kim jesteś Tajemniczy Głosie??? (oczywiście nie chodzi o tak zwane "dane personalne", te mogą zostać ukryte pod jakimś pseudonimem, ale o informacje wyżej wspomniane.)

JW
Jacek Widor3 lata temu

Głos łudząco podobny do Krzysztofa Kowalewskiego.