Palikot ,,dostał'' gorzelnię na początku lat 90-tych,a po wyjściu z sejmu ją sprzedał,czyżby ,,musiał'',za,np. dobrze wykonaną robotę dali mu zarobić,ale teraz kolej na kogoś innego,tak samo Jakubiak,nawijał o swoim browarze a potem go sprzedał(też po wyjściu z sejmu).Przypadki?
Edytowano