Obrona Gietrzwałdu jest błędem. Nie dlatego, że błędem jest obrona uświęconych miejsc, lecz dlatego, że nie należy rzucać się na każde zarzewie prowokacji wroga, bo on celowo rozrzuca iskry w różne części stodoły wypełnionej sianem, aby jej właściciel biegał po niej jak szalony i o niczym innym nie myślał, jak o zadeptaniu ich wszystkich. Rozumiecie ?
Kolejna próba zamachu na Gietrzwałd.
222 wyświetleń · 6 mies. temu
Po niedopuszczeniu do budowy w pobliżu sanktuarium Maryjnego magazynów i wysypiska śmieci Lidla, pojawiły się nowe plany, które mogą w przyszłości ograniczyć rozwój ruchu pielgrzymkowego i turystycznego. A warto dodać, że już nieco tylko ponad rok został do 150 rocznicy objawień Matki Bożej w Gietrzwałdzie. O co dokładnie chodzi? O tym już za chwilę. Gościem Forum Romanum jest przewodniczący Parlamentarnego Zespół ds. Gietrzwałdu, wiceprezes Konfederacji Korony Polskiej, poseł Włodzimierz Skalik.
Komentarze
5Takich oszołomów i fanatyków religijnych dzięki laskawemu Bogu jest coraz mniej. Modlenie się do człowieka i to choćby najbardziej zasłużonego przy zakładaniu prawdziwości przedstawionego obrazu zdarzeń, jest najkrócej mówiąc balwochwalstwem. Nikomu nie wolno tak czynić. Nikomu. A katolicy tak robią. Powymyslali bzdury dla gawiedzi i robią z nich magiczne rytuały. Powymyslali świętych, błogosławionych, powymyslali niepokalanych, nieskalanych, nieśmiertelnych, pokonujacych śmierć dla każdego we wszystkich czasach i bez pytania o zgodę. Powymyslali prorokow i objawienia. Powymyslali ceremonialy, cuda na niebie i na kiju. Powymyslali rozmowy z Bogiem, publiczne wniebowstapienia. Diablom domalowali rogi i widły oraz krwiste obrazy olejne. Powymyslali sakramenty i spowiedzi by mieć głęboki wgląd w sługi systemu zniewolenia ogólnego. Powymyslali ŚWIĘTE księgi by mieć na czym się zachaczac. Dawniej Bóg z nimi rozmawiał, teraz już jakoś tak nie chce. Zło, niewiedza i śmierć oraz chciwość i nienawiść jak były tak są i będą. Miejsce przyzywania i nieszczęścia. Miejsce poszukiwania i zagubienia. Miejsce rozpaczy i niezrozumianego cierpienia. Miejsce ignorancji i niewiedzy. Miejsce przywiązania do materii i do cielesnosci.
KSeF & INTERVA sp.zoo (w Al. JP II) - koincydencja
Byliśmy kilka razy w Gietrzwałdzie, zawsze były to przyjemne chwile zakończone pysznym obiadem w karczmie nad rzeką.