płaczek ,dlaczego się tak kurwo zeszmaciłaś? żeby ci się alinka puściła
❌ Wyjątkowy wywiad z posłem Januszem Korwin-Mikke. Dokąd zmierza Konfederacja?
4 tys. wyświetleń · 3 lata temu
❌ Czy to koniec Konfederacji? Warto posłuchać, co o sytuacji politycznej w Polsce oraz przyszłości Konfederacji myśli Pan Prezes Janusz Korwin-Mikke. ➡ Posłuchaj, Polko i Polaku. | Jesteśmy razem. 🇵🇱 #ToSieSamoKomentuje _______ Nasza społeczność na FB zrzesza się na: https://www.facebook.com/tosiesamokomentuje/ _______ Polecam moje książki na: https://www.ToSieSamoKomentuje.pl https://www.ZabojczySystem.pl **************************************** Kontakt: Grzegorz Płaczek | grzegorz@tosiesamokomentuje.pl _______ Jeśli ktoś chce dołączyć i wesprzeć inicjatywę - oto link: https://www.NoweSpektrum.pl/wsparcie Jesteśmy razem. Ja próbuję szukać dalej. Tylko od Ciebie zależy do kogo dotrzemy z informacjami. Trzymaj się Polko i Polaku! 🙋🙋♂️ Nie jesteście sami!
Komentarze
79"Skandaliczne słowa Dmitrija Miedwiediewa o wizycie Bidena w Ukrainie. "Przysięgał wierność neonazistowskiemu reżimowi" "Biden, otrzymawszy wcześniej gwarancję bezpieczeństwa, ostatecznie udał się do Kijowa. Obiecał dużo broni i przysięgał wierność neonazistowskiemu reżimowi aż po grób. I oczywiście były wzajemne zaklęcia o zwycięstwie" — skomentował w sposób skandaliczny były prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew wizytę prezydenta USA Joe Bidena w Kijowie." https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/skandaliczne-slowa-miedwiediewa-o-wizycie-bidena-w-ukrainie/pg3sxts,79cfc278 Co w tym jest skandalicznego? Powiedział przecież prawdę.
Nie istnieje partia Konfederacja. https://bip.warszawa.so.gov.pl/rejestr-partii/szukaj?keyword=konfederacja&r3_nazwa=&nrRej=
Która wolność polityczna jest prawdziwa? I. Bycie rządzonym przez nielicznych, bez najmniejszego prawa zmiany ich woli i prawnoprawnego (wyborczego, ustawodawczego) wyrażenia swojego sprzeciwu? II. Czy samorządzenie referendalne? Z możliwością głosowania uchwalanych praw, zmieniania ich w głosowaniach, wspólnego omawiania, proponowania, usprawniania? Moim zdaniem, ustrój dyktatury przedstawicielskiej, nie jest żadną demokracją. Był nią w czasach I-szej Rzeczypospolitej, gdy posłowie byli zobowiązani reprezentować wole wybierających ich sejmów ziemskich. I sejmy te mogły ich odwoływać, rozliczały z ich działania. Dyktatura władzy przedstawicielskiej, to taka sama dyktatura jak każde inne, tyle, że zbudowana na fałszerstwie wyborczym, na zakłamanej terminologii - jak "demokracja". Z powodów socjotechnicznych, oszukiwania społeczeństwa. W PRL też niby mieliśmy demokrację. A każdy wie, że było to kłamstwo. Dzisiaj, jest to takim samym kłamstwem, tylko precyzyjniej ukrywanym, ubranym w szerszą propagandę medialną jego propagatorów. Ustrój dyktatury przedstawicielskiej, w wydaniu lewicowym czy prawicowym, przekształci się wkrótce w dyktaturę skrajnie niebezpieczną dla przetrwania bytu biologicznego i narodowego Polaków. To jest moje przekonanie. Nic się nie zmieni w efekcie panowania prawicy, poza silniejszą armią dzięki silniejszej gospodarce. To dużo, lecz znacznie za mało na te czasy. Jedynie demokracja bezpośrednia, rzeczywiście przyniesie wolność i najszybszy rozwój gospodarczy Polski. Bo zawsze wolność, największa wolność, najbardziej taki rozwój rozkręca. A nie sądzę, aby obywatele, współdecydując o swoich prawach, chcieli ten swój rozwój sami ograniczać. Ich wszystkich, korporacje i obce nacje w tym celu nie przekupią. Do tego jeszcze, demokracja bezpośrednia, powinna w Polsce przybrać konstytucyjnie charakter narodowy, oddając władzę decyzyjną tylko suwerennemu narodowi polskiemu, jako narodowi rdzennemu na swojej ziemi. I jeszcze tylko, cały proces oddolnej demokratyzacji, powinien zaistnieć na całym Międzymorzu i je jednoczyć państwowo, bo to będzie największa siła, bariera dla zewnętrznej agresji i gwarancja przetrwania demokracji bezpośredniej. Takiej siły nie zbuduje żadna dyktatura odgórna prawicy czy lewicy, bo jedynie demokracja bezpośrednia daje równe prawa między narodami i je tym samym najsilniej jednoczy. Rafał Kopko - Orlicki
Ad.I. Kto z nas chce być niewolnikiem jakiegoś wodza lub zebranej wokół niego grupki partyjnej? Niewolnikiem, który nic nie może im powiedzieć, niczego od niej zażądać. Chociaż formalnie jest współwłaścicielem jako członek rdzennego narodu, ziemi, Ojczyzny w której mieszka, jej zasobów narodowych, a poprzez nie jej praw. Wyzbywa się prawa do stanowienia o nich, poddając modelowi ustrojowemu w którym panuje ta czy inna dyktatura przedstawicielska. Ad.II. Czy też wybiera ustrój, w którym zostanie niewolnikiem własnych praw, ustanawianych wspólnie z innymi obywatelami, zupełnie oddolnie ale pod opiniami ludzi wykształconych, doświadczonych, w tym parlamentu i partii. Lub nawet z ich wniosku. Praw, na jakie ma więc wpływ decyzyjny swoim głosem, polemiką o nich przez oddolnych przedstawicieli projektów ustaw referendalnych. Czasami, będzie musiał zgodzić się na prawa narzucone mu przez wole referendalnej większości, gdy będą one inne od tych, za jakimi on głosował. Ale to jest już konieczność w takim ustroju. W demokracji prawdziwej, decyduje większość, lecz nie ograniczając praw mniejszości gdy nie jest to konieczne. Dbając wręcz, o często kompromisowe prawa, tak, aby mniejszość mogła realizować swoje potrzeby, o ile tylko nie szkodzą one całości społeczeństwa. Czasami więc, mniejsza część obywateli będzie musiała się poddać dyktaturze większości. Która wolność jest większa? I. Poddanie się dyktaturze nielicznych - przedstawicieli? II. Czy dyktaturze woli większości narodu?
Chcecie Państwo popierać taki Kierunek, popierając Konfederację? I. Dyktatura odgórna - przedstawicielska. Dyktatura prawicy, będzie lepsza jedynie w sferze gospodarczej. Ta dyktatura, również doprowadzi nas do rządów NWO, panowania globalnych korporacji nad całym naszym krajem, nakazów szczepień i maseczek. Bo kieszenie polityków szybko dla nich się otworzą. Pozbawieni oddolnej kontroli i możliwości odwoływania bezkadencyjnego przez obywateli posłowie, będą tak samo skorumpowani i bezwzględni jak obecni. II. Dyktatura oddolna - obywatelska. Tylko demokracja bezpośrednia, zmienia model zarządzania państwem, z totalitaryzmu rządzących u góry socjalistów czy prawicowców, w totalne rządzenie całego narodu. Są więc faktycznie, dwie drogi do wyboru. Ale nie między prawicą a lewicą, jak nieprawdziwie sugeruje JKM. Tylko między totalitaryzmem władzy przedstawicielskiej a totalitaryzmem suwerena narodowego - całego narodu, ujawnianym w jego decyzjach ustawowych. I to jest prawdziwa, obecna potrzeba wyboru społecznego.
Polsko! Jaką pójść drogą? Pan Janusz Korwin - Mikke, bez wątpienia polski patriota, twierdzi, że za 10 lat, ludzie w Polsce będą mieli już dość tej tfu demokracji. To czyni od lat. Odkąd go znam, z lat 90-tych, gdy jeszcze ta pseudodemokracja w Polsce niewiele pokazała. Dalej, nazywa fałszywie demokracją, coś, (w domyśle ustrój), czego w Polsce nie ma i jest wręcz zakazane umowami z Magdalenki i Okrągłego Stołu, dobraniem tam przez gen. UB C.Kiszczaka, do obrad wyłącznie socjalistów i zwolenników ustroju antydemokratycznego. Od lat, pracując kilkanaście lat w UPR, przekonywałem kolegów o zwodniczości tego poglądu p. JKM. Oraz o tym, że idąc w kierunku innej dyktatury, tyle że prawicowej, skazujemy siebie na porażki wyborcze a Polskę na dalsze problemy z braku środowiska parlamentarnego na odpowiednim poziomie. Bo jeśli włączymy demokrację bezpośrednią do programu UPR, to wybory wygramy szybko i kraj rozwiniemy. Inaczej, nie zyskamy poparcia społeczeństwa wystraszonego twardym programem, realizowanym w ramach ustroju pozbawionego oddolnej kontroli i samostanowienia narodowego, tj.demokracji bezpośredniej. Ale wracajmy do wywiadu; Bo jaką demokracją jest; - wygrywanie wyborów dzięki poparciu korporacyjnych (TVN) lub służbowych (TVP) mediów, - cenzurowanie innych mediów - nawet internetowych, - milionowe przewagi kapitałowe zyskiwane z dotacji budżetowych dla partii i wykorzystywane w wyborach, - zapora w progach wyborczych przecząca jakiejkolwiek zasadzie proporcjonalności, - uzależnienie zdolności referendalnej obywateli do oddolnego stanowienia prawa bezpośrednio przez naród od woli parlamentu, - opanowanie stanowienia przepisów - w tym konstytucji przez koterie partyjne, - rządzenie Sejmem z zaplecza przez partyjne prezydia. ?
Panie Grzegorzu, dziękujemy za Pana poświęcenie i pracę na rzecz Polski i Polaków !
No i można? Można!!!!! Bardzo dobry wywiad, choć widzę luki historyczne w wypowiedziach Pana Janusza. Możliwe, że to przez wąskie ramy czasowe.. Grzesiu, jak zwykle jesteś wyjątkowy. Dziękuję za Waszą pracę. Z Panem Bogiem
Dlaczego tak się zacina ?
To była rozmowa na poziomie. 🇵🇱🦅🇵🇱
Europoseł musi działać na rzecz Polski!! Składa taką przysięgę.