Bartosz Kopczyński: INWAZJA KABAŁY, CZYLI OWRÓCENIE POJĘĆ (HEREZJA, MODERNIZM I WSPÓŁCZESNOŚĆ).
973 wyświetleń · 2 lata temu
Laudetur Iesus Christus! Witam serdecznie na kanale "Te Deum" i zapraszam do subskrypcji oraz polubienia oglądanych filmów i materiałów. _______________________________________ Szanowni Państwo, Bardzo dziękuję za dotychczasowe wsparcie kanału Te Deum. Jeśli chcieliby Państwo wesprzeć moją twórczość na kanale "Te Deum", bardzo proszę o wpłacenie dowolnej kwoty na rachunek bankowy w Santander Banku S.A. O/Warszawa (właściciel konta: Marek Skowroński) numer rachunku: 41 1090 1014 0000 0001 5608 8103 z dopiskiem "darowizna dla Te Deum". Z góry Państwu dziękuję. Bóg zapłać.
Komentarze
7Podobna metoda uciszania stosowana jest w stosunku do polskich patriotów, którym fałszywie zarzuca się stronnictwo Putina, antysemityzm, czy homofobię, a w czasie "pandemii" foliarstwo i płaskoziemstwo. Jest to jedna i ta sama powielana metoda zastraszania i prania mózgów przez jedną i tę samą nację prawdziwych zabójców Jezusa Chrystusa, która zarządzając światowymi bankami ma we władzy Kościół katolicki, całą edukację, media i rządy w tzw. "krajach wysoko rozwiniętych" - no, ale przecież to "niedobra mówić". Zaślepieńcy, którzy odwrócili się od Boga, wyzywający katolików od "zaścianka średniowiecznego", a którzy ślepo podążają za "postępem i nowoczesnością", wmówione im przez "starszych i mądrzejszych " edukatorów, nie zdają sobie sprawy z indoktrynacji na satanizm i bycia marionetkami w ich rękach. Ta genderowa "inteligencja uniwersytecka" podąża w swej pysze przeciw Bogu, do czasów ze Starego Testamentu", czyli czasów sprzed naszej ery i do samounicestwienia przez aborcje, eutanazje, czy transhumanizm, które sama promuje. Tak więc, kto jest tu w rzeczywistości tym "ciemnogrodem"?.....
Takie wpojenie Polakom - katolikom fałszywie pojmowanej pokory, gdzie zamiast tego powinniśmy z dumą nieść głowy wysoko podniesione, skutkuje uniżaniem się katolików przed każdym naszym oprawcą, zaborcą i najeźdźcą! Przykładów można tu mnożyć - ostatnio pozwoliliśmy Ukraińcom napluć sobie w twarz, pozwalając na ponowne zawieszenie ich flagi na Kopcu Kościuszki, którą ściągnął wcześniej poseł Braun - jedyny Polski polityk pojmujący pokorę we właściwy sposób i dumnie broniący wiary katolickiej jak i naszej tożsamości narodowej. W podobny sposób napluli nam żydzi w twarz, kiedy pozwoliliśmy bez żadnego sprzeciwu ponownie zapalić talmudystom - kabalarzom z Chabad Lubawicz ich chanukowych świec w polskim parlamencie. Taki sam kwik rozniósł się wśród zboczeńców, kiedy poseł Braun wyrzucił z polskiego budynku sądu dewiancką choinkę do kosza, a Polacy zamiast wesprzeć polskiego niezłomnego posła, zaczęli go krytykować i się za niego wstydzić, podobnie jak dzisiejsi "katolicy" z pokolenia Wojtyłowego wstydzą się swojej wiary i dają zaszczuć się w każdej rozmowie każdemu heretykowi, chowając głowę w piasek. Polacy z wypaczoną w ten sposób wiarą katolicką przez JPII, przestali mieć pokorę przed Bogiem (komunia św. na stojąco i do łap), a uniżają się przed każdą mendą i zboczeńcem! Co drugi "katolik" uczęszczający na NOM aprobuje aborcję, homoseksualizm, wątpi w dogmat o Niepokalanej NMP i jest zwolennikiem zniesienia celibatu u duchownych katolickich. Oto owoce pontyfikatu JPII i wszystkich posoborowych hierarchów KK. Wprowadzenie ekumenizmu, dni judaizmu i islamizmu w KK jest sprzeczne z nauczaniem Jezusa Chrystusa, jest samowolką hierarchów KK! A przecież papieża zadaniem jest strzec niezmienności tego, co przekazał nam Jezus Chrystus, a nie wprowadzać swoje pomysły na wiarę. Papież ma być sługą Bożym, a nie sam zabawiać się w Boga. To, że Bogu nie podoba się, co wyczyniają rezydenci posoborowi z tronu św. Piotra, to znaki, które pokazuje nam Bóg, strzelając m.in. piorunem w posąg św. Piotra w Argentynie i utrącając z tego posągu jedynie symbole władzy papieskiej.. Niestety, nawet to jest ignorowane przez zwolenników posoborowia, którzy zamiast przejrzeć na oczy i szukać Prawdy unoszą się pychą broniąc apostatów i heretyków, których tacy jak ja ośmielają się wskazywać palcem i krytykować. Dla nich krytyka jest równa osądowi i tym próbują nas zawstydzać i zamykać nam usta, by Prawda o panoszącej się posoborowej herezji w KK nie dotarła do nieświadomych i zwiedzionych katolików.
JPII przez uniżenie się przed innowiercami, będąc wielkim przykładem dla Polaków, wpoił narodowi polskiemu fałszywie pojmowaną pokorę. To skutkuje tym, że nie potrafimy wstać z kolan, na które rzucił nas, pożałowania godny nasz rodak, JPII. Jego uniżoność przed islamistami całując Koran, jego wspólne modlitwy z innowiercami w Asyżu uniżając nauczanie Jezusa Chrystusa przed herezją innowierców, jego ogłaszanie talmudystów - wrogów Jezusa Chrystusa za "naszych starszych braci w wierze" skutkuje zrobieniem z nas ludzi poddanych, tzw. "chłopców do bicia" przez każdego innowiercę i zboczeńca. JPII przez niekatolickie posoborowe nauczanie wpoił Polakom fałszywą pokorę co skutkuje, że Żydzi i tak już pełni pychy i swojej wyższości nad katolikami i innymi narodami, jeszcze bardziej nami pomiatają, bo dostali na to przyzwolenie od samej Głowy KK. A my, zapatrzeni i dumni, prawie pyszni z faktu, że Polak został papieżem, zostaliśmy tak ogłupieni, że do dzisiaj zwolennicy posoborowego nauczania nie zauważają, że zostali zepchnięci z drogi wiodącej do Pana. Wielu z tych ślepców dostaje wściekłej gorączki, jeśli ktokolwiek o zdrowych zmysłach odważy się na krytykę w stosunku do pontyfikatu JPII. Próbują oni wówczas szantażu emocjonalnego na tych, którzy ośmielają wyrażać swoją krytykę głośno, by ostrzec swoich bliźnich przed drogą wiodącą ich do zatracenia, a nie zbawienia. Żaden z tych zaślepionych w JPII nie sięga do źródeł, do bulli przedsoborowych papieży, do 20-wiecznej tradycji KK, nie interesuje ich przebieg Soboru Watykańskiego II i kto tak naprawdę nim sterował, nie obchodzi ich to, kto przerobił liturgię Mszy Świętej katolickiej na wzór modłów luterańskich i kalwinistycznych, tylko jak ślepcy idący w przepaść trzymają się twardo tego, co wpoili im liberałowie, moderniści i talmudyści z masonerii kościelnej. Wolą wierzyć im, zamiast odwiecznemu i niezmiennemu nauczaniu Jezusa Chrystusa, pielęgnowanego w przedsoborowym KK przez takich świętych jak Papież Pius V i inni prawdziwie święci Kościoła katolickiego.
Podbijam, bo temat ważny i ciekawy
Nie dawajcie psom tego, co święte, i nie rzucajcie swych pereł przed świnie, by ich nie podeptały nogami, i obróciwszy się, was nie poszarpały.