Mamy 3 największe złoża węgla w Europie i najdroższy prąd w Europie. Zainstalujcie zarząd POPiSu w Arabii Saudyjskiej, a rafinerie zaczną przynosić straty.
Komentarze
3Siema mądrale! A więc tak. Dwutlenek węgla jest tak samo potrzebny jak tlen i nie inaczej! Bez wystarczającej ilości dwutlenku węgla rośliny które jako jedyne na Ziemi produkują tlen nie wyprodukują właśnie tlenu. Do fotosyntezy potrzebny jest dwutlenek węgla, woda i słońce choćby poprzez warstwę chmur! Jeśli ograniczymy ilość wytwarzanego przez ludzkość dwutlenku węgla to automatycznie zaczną uwalniać go oceany! A w oceanach moi drodzy to jest dopiero ogrom dwutlenku węgla! Wtedy być może żydzi o ciągotkach totalitarnych zaczną zastanawiać się jak tu wypompować oceany na księżyc oraz Marsa? W tak głupim świecie jaki nam zorganizowano na poczekaniu wszystko może się zdarzyć! Jeśli idzie o elektrownie tradycyjnie węglowe to należy skupić się na zainstalowaniu na ich kominach filtrów przeciwpyłowych, tanich i wystarczająco wystarczających! Wracając do dwutlenku węgla to nawet obecnie nie stanowi on dla ludzkości jakiegokolwiek problemu. Problemem jest natomiast przebiegłość i chciwość elit żydowskich zainstalowanych tam gdzie mogą się wszystkimi do woli wysługiwać, również wyszkolonymi w swoich uczelniach politykami których przed nadejściem zwida dziewiętnastego zdążyli już zainstalować na właściwych stołkach dowodzenia krajami zachodu. Zresztą namieszało żydostwo nie tylko tam. Wiem z wizji jasnowidzenia, że w 2030 roku usrael już nie będzie istniał, choć on akurat jest zaledwie koniem trojańskim wolnego świata natomiast nowotwór cywilizacji zachodu tkwi w innych punktach świata. Niebawem kryzys światowy, i to są rzeczywiste problemy współczesności, bo dwutlenek węgla nim nie jest i nigdy nie będzie podobnie jak bujda na wrotkach o zmianie klimatu! Dwutlenkiem węgla łatwo jest zmanipulować bezmózgowce, dlatego żydzi zrobili z niego kozła ofiarnego i tyle w temacie!
Edytowano
Przypomnijmy sobie Morawieckiego, który na początku swojego premierowania podpisał jakieś gówna z UE i pysznił się, że w 'polsce' wszyscy staniemy się producentami energii, po czym zarządził dopłaty do paneli. Śmialiśmy się wtedy, że obniży też wat na dynama i każdy w piwnicy pół dnia będzie kręcił pedałami, żeby posiadacze hybrydowych samochodzików mogli se pojeździć bez śladu węglowego. A teraz to panelarze dopłacają lub będą dopłacać, żeby ktoś wziął od nich ten ich sztrum, a reszta będzie dopłacać do prądu z niemieckich wiatraczków. W tym czasie niemcy będą produkować prąd z brunatnego koło Turowa a 'polska' będzie go kupować, podobnie jak węgiel z Kolumbii. Czego tu nie rozumieć, kiej wszystko proste jak sznurek w kieszeni.