No to jest ciekawe, że wyznawcom kamratów jak się pokaże jak Olszan wychwala zbrodniarza komuszego Sierowa przed ruskim ambasadorem to oni potrafią to milczeć albo odpowiadać "i co z tego?". Ale święta racja - skończy się zdrowie i kto podetrze tyłek? Straszne co nas czeka.
Edytowano