BanBye

Od lat 12Burka albo dzieci - co wybiorą polskie kobiety? Robert Tamioła u Torkowskiej!

wR
wRealu24

27 tys. Widzów

1 tys. wyświetleń

Telewizja wRealu24 to wspólne dzieło tysięcy polskich patriotów i działa WYŁĄCZNIE dzięki Wam! Prosimy o wsparcie dla naszej działalności. Wyświetleniami niestety nie opłacimy rachunków. Na rozwój i funkcjonowanie potrzebne są fundusze, a darmowa jest tylko propaganda. Więcej informacji: https://wrealu24.info/wspomoz-nas.php (PKO BP): 81 1020 4900 0000 8502 3142 0193 Tytułem: darowizna na wRealu24. Darowizna PayPal https://www.paypal.com/donate/?hosted_button_id=WRLH6MPADYW58 DANE DO PRZELEWÓW ZAGRANICZNYCH: IBAN: PL81102049000000850231420193 Linki użyte do grafiki: https://www.flickr.com/photos/nyunewsdoc/5063239612 https://www.flickr.com/photos/nardell/2840434457/in/photostream/ https://www.flickr.com/photos/mytripsmypics/7702795338 Burka albo dzieci - co wybiorą polskie kobiety? Robert Tamioła u Torkowskiej!

Komentarze

17
Dodajesz komentarz jako:
AK

2z2 Ale proszę rzeszy pracujących kobiet z kolei nie wmawiać, że są złymi matkami i żonami, bo poszły na studia i do pracy i przez nie demografia cierpi. W Polsce są długie urlopy macierzyńskie, a jak komuś mało i jest potrzeba dłuższego przebywania z dzieckiem, to bierze bezpłatny wychowawczy i w czym problem. Owszem, wymaga to dobrej organizacji życia oraz znalezienia pracowadcy, z któym można się dogadać. Jeśli mąż będzie dobry, to podzielą sobie obowiązki tak, że wszystko się zmieści. Moim zdaniem, takie podejście, jak reprezentuje gość, wpisuje się w ogólną propagandę, że to straszne mieć dzieci - owszem, nie mówi, że dziecko to się tylko drze i kosztuje, ale propaguje pogląd, że kobieta służy jedynie do rozrodu. Nie daj Bóg, jakby się chciała spełniać zawodowo - stawianie kobiet przed takim wyborem, to takie samo działanie na szkodę demografii jak obrzydzanie samego macierzyństwa.

Edytowano

AK

1z2 Przepraszam, że pojadę osobiście, ale gość sam się odwołał do osobistych... Jakoś nie słychać z tej analizy, żeby gość sam wprowadzał w życie swoją filozofię. Zdążyłam studiować, pracować, wychować dzieci i kiedy już są dorosłe, nadal mam dziedzinę, w której się spełniam, bo sobie chodzę jak normalny człowiek do pracy, mam doświadczenie i kompetencje oraz osiągnięcia zawodowe. O tym okresie życia kobiety jakoś środowiska wycierające sobie gęby tym patriatchatem zapominają - że kobieta nie przez całe życie zajmuje się dziećmi. Panu lordowi się przypomniało w pewnym momencie, że dzieci idą do szkoły i kobiecie czegoś wtedy zaczyna brakować, jak jest cały czas w domu. Oj, niespodzianka! Bo kobieta też człowiek i Pan Bóg nie tylko po to dał jej mózg, żeby zajmowała się dziećmi. Gdyby tak było, to baba rodziłaby przez całe życie. Łaskawcy w studiu lekko spadło z gęby, że jak dziecko do szkoły, to matka sobie pójdzie na pół etatu do pracy - a przepraszam - jakiej? Nie ma żadnych kwalifikacji, wykształcenia, doświadczenia - no to rozumiem, że na kasę do biedry. No to ja podziękuję. po 18-19 latach dzieci idą sobie z domu. Mąż idzie do pracy, a żona co? Jako sprzątaczka? Ekspedientka? A kto ją zatrudni, kobietę po czterdziestce bez przygotowania do zawodu? A co, jeśli kobieta ma jakieś jeszcze ambicje oprócz rodzinnych? Nie wolno jej, bo tylko facet może studiować i pracować? Nie wspomnę już o wcale nie tak rzadkich sytuacjach, kiedy kobieta jednak z różnych powodów zostaje sama dziećmi. Mąż ginie lub odchodzi. Nie zawsze jest temu winna. Pani Marta Warda lekko w innym programie sobie rzuciła w eter, że w takim wypadku znajdzie sobie pracę. No, powodzenia. Nie życzę, żeby musiała, bo pewnie musiałaby zstąpić z obłoków na ziemię i zobaczyć, jaka to praca na nią czeka z otwartymi ramionami. A co do trad wives - nie wiem, skąd one sobie ubzdurały to "trad" - skąd ta tradycja wzięta, że ona nie pracuje tylko chowa dzieci? Z islamu może, bo w Europie kobiety nie pracowały wtedy, kiedy były wysoko urodzone, czyli bogate - ale im dzieci chowały niańki i bony - kobiety pracujące, które nie było stać na luksus niepracowania. Inne matki z niemajętnych domów szły na służbę lub do innej pracy, chowając jednocześnie swoje dzieci samodzielnie. Czyli te niepracujące nie zajmowały się swoimi dziećmi. A te, które się zajmowały dziećmi, były pracujące. To do jakiej "trad" odnoszą się te dzisiejsze nowoczesne trad wives? Rozumiem, że do muzułmańskiej. To ostrożnie z tym, bo pojawić się mogą inne żony dla pełnego obrazu. Nie mówię, że każda kobieta ma pracować. Jak która nie ma żadnych ambicji zawodowych i nie chce się realizować w jakiejś dziedzinie oprócz macierzyństwa, a ma bogatego męża, który ją utrzyma - proszę bardzo. Kto jej broni. c.d.n.

Edytowano

MK
Marek Kluz1 rok temu

Ja bym proponował zapoznać się z planem Koudenhove-Kalergiego. Pięknie wyjaśnił to kiedyś ś. p. Zbigniew Modrzejewski. Pokrótce wygląda to tak: należy w Europie wymieszać białe kobiety z murzynami. Powstałą w ten sposób zdedilałą masą ma zarządzać...................szlachta żydowska. Lerner Spectre (żydówka działająca w Szwecji - fundacja paidea, czy jakośtam) proszę wpisać w gugla, ona świetnie to tłumaczy.

BS
Bl. Sławek1 rok temu

Gdyby w Polsce nie szczepiono tak dzieci na potęgę już od urodzenia czego nie ma np. w Niemczech i nie było tu takiego Eldorado dla koncernów farmaceutycznych i o wszystkim ma decydować WHO to dzieci by było więcej. ludzie boją się o zdrowie swoich dzieci i kolejne pokolenia mają coraz więcej kłopotów zdrowotnych i są coraz słabsze. Przestańmy pozwalać zatruwać nasze dzieci i nas. Czemu nikt o tym nie mówi. Cisza kompletna.

SB
Stanisław B1 rok temu

Warto przypomnieć, że ktoś planował w przeszłości zmniejszenie populacji Polaków do 15 milionów. To przedstawiciel Klubu Rzymskiego Dennis L. Meadows, który na ten temat się wypowiadał w 1975 roku.

TK
Tomasz K.1 rok temu

Dostrzegam pewną sprzeczność. Islam wygrywa, ponieważ jest ostoją tradycyjnych wartości, w tym rodziny, a odnoszę wrażenie jakby p. Robert był niechętny tej religii. W przyrodzie, jak na wolnym rynku, wygrywa najlepszy. Skoro Zachód się zdegenerował to czy to źle, że upadnie, a Biali wyginą? Jest demokracja, lud głosuje za degeneracją to powinien ponieść konsekwencje swoich wyborów.

MF
Magenta Fanka1 rok temu

Informatyk to jak księgowy jednak- nie to co Korwin, pomimo wieku ma jeszcze Charyzmę

MF
Magenta Fanka1 rok temu

Bezpartyjni samorządowcy- tam był gość- nie moja bajka

MF
Magenta Fanka1 rok temu

Nie wiem, jak pan chce przekonać kobiety do większej dzietności?- tego nie da się słucha,,,,,,c

SB
Stanisław B1 rok temu

Zapomnij Panie Robercie o tym, że Pis będzie razem z Konfederacją pośredniczył w handlu z chińską gospodarką. Amerykańscy żydzi sobie nie życzą wspierania Chin, a PIS zrobi wszystko co żydzi każą. Widzieliśmy jak za poprzedniej kadencji PIS'u zaraz znaleziono chińskiego szpiega w Polsce oraz jak Macierewicz rozbił porozumienie samorządu z chińską firmą, która miała budować Kanał Śląski.