BanBye

Od lat 12Lisicki: Tusk w stanie wegetacji. Ziemkiewicz: Nie dotrwa do końca kadencji

Do
Do Rzeczy

1 tys. Widzów

160 wyświetleń

W Platformie Obywatelskiej oraz wśród koalicjantów ma narastać przekonanie, że w 2026 roku – przed kolejnymi wyborami parlamentarnymi – może dojść do zmiany premiera. Do informacji dotarła "Rzeczpospolita". Według jej rozmówców sam premier Donald Tusk ma coraz poważniej rozważać scenariusz, w którym za rok przekaże stery rządu swojemu następcy. Obecne zmiany miałyby być wstępem do większego przetasowania w 2026 roku – nowy premier miałby zapewnić "świeży start" na kampanię wyborczą.

Komentarze

4
Dodajesz komentarz jako:
UŚ

Jeśli chodzi o wojnę na upadlinie, to ta wojna będzie fikcją dopóki kijów nie zostanie całkowicie zablokowany i opanowany przez Rosję! Także drogi dostaw i szlaki komunikacyjne muszą zostać zniszczone i opanowane przez Rosję. Także media upadlinskie muszą zostać natychmiast zniszczone. Nade wszystko telewizja oraz radio. Sieć telefonii komórkowej musi zostać zamknięta i zablokowana. Ze stratosfery nad upadlina nadawać rosyjskie programy informacyjne na wszystkich częstotliwościach. To musi być na wczoraj. Inaczej mamy fikcję a nie wojnę.