BanBye

Od lat 12Korwin-Mikke: Zakazany 11 listopada

Do
Do Rzeczy

1 tys. Widzów

228 wyświetleń

Proszę Państwa, władzę objął rząd londyński tak zwany, na ile był on legalny, to jest jeszcze osobna sprawa. I co zrobił? Zakazał obchodzenia święta 11 listopada, zakazał śpiewania w wojsku pierwszej brygady.

Komentarze

4
Dodajesz komentarz jako:
JZ
Jerema z Piekieł10 mies. temu

Zdzisia, zmień Oficera Prowadzącego, obecny jest wyjątkowym Debilem. Wątpliwości Historyczne należy rozważać na płaszczyźnie debaty Naukowej a nie propagandowej , czego nie rozumiesz śmierdzący Trollu ??

ZM
Zdzicha Maruda10 mies. temu

Dmowszczyny niemal kreują się na inicjatorów tych "marszów", czy to I Sierpnia czy 11 Listopada. Wytłumaczenie tego fenomenu jest proste - bo nie mają żadnych własnych powodów do czczenia. Null, zero. Ich największy sukces to angaż przez SS jako straż obozowa w Holiszowie. Tak też skończyli w armii alianckiej, jako wartownicy, bo Polskie Siły Zbrojne odmówiły im współpracy. A wg Michalkiewicza Piłsudski był samozwańcem. Prawdziwym twórcą polskiej Sanacji wg niego jest Rada Regencyjna, twór zaborców powołany po to, żeby zgarnąć kolejnych polskich rekrutów do wojny z aliantami. I wbrew niemal całemu narodowi będzie się przy tym upierał, co nie przeszkadza mu, wam, łazić 11 Listopada po Wwie w Marszu Niepodległości. Oczywiście Powstanie Warszawskie było zbrodnią AK a nie niemiecko-radziecką. Tak przynajmniej stwierdził niejaki Anders, który W PEŁNI ŚWIADOMIE POSŁAŁ TYSIĄCE POLSKICH ŻOŁNIERZY WPROST POD NIEMIECKIE LUFY w imię przyjaźni polsko-angielskiej, za co został potem nagrodzony kopniakiem w dupę. Ale nie przeszkadza to różnym waszym Komikkom Fiku-Mikkom opluwać AK i jej dowódców. Taka jest ta wasza rusko-onucowa logika. TFUUUJJJ !!!

TK
Tomasz K.10 mies. temu

Jak zwykle sporo sprzeczności. Powiedział że widok narodowców idących w święcie 11 listopada jest wyjątkowo pocieszny, a przecież Korwin-Mikke jest monarchistą, a startuje w różnych wyborach demokratycznych, podobnie jego partie, bo jak sam tłumaczy skoro nie można grać w brydża to gramy w piotrusia, tak więc widok Korwin-Mikkego i jego partyj startujących w wyborach jest tak samo wyjątkowo pocieszny jak widok narodowców chodzących na marsze niepodległości 11 listopada. Żeby było jeszcze pocieszniej to powiedział, że sam niekiedy chodzi żeby się nie dystansować od patriotów.