BanBye

W przededniu końca świata. Czy czeka nas III wojna światowa? - Stanisław Michalkiewicz

Ck
Ckultura

3 tys. Widzów

2 tys. wyświetleń · 2 lata temu

📖 Powieść Karola Bunscha "Imiennik" zamówisz tutaj ➡️ https://bit.ly/ImiennikBunsch 📖 Książki Stanisława Michalkiewicza zamówisz tutaj ➡️ https://bit.ly/MichalkiewiczCapitalbook Wykład Stanisława Michalkiewicza pt. "W przededniu końca świata. Czy czeka nas III wojna światowa?". Wykład miał miejsce podczas 2. Krakowskiego Kiermaszu Dobrej Książki.

Komentarze

4
Dodajesz komentarz jako:
BS
Balister Sapieha2 lata temu

Brawo Stanisław Michalkiewicz. Genialny wykład odkrywający twarz "szatana" tj. jego zarządzanie "królami" tego świata. Jasne przekazanie czym jest Polska dla szatana. Tu pytanie, dlaczego szatan tak boi się Polski że chce ją zniszczyć? Oczywiście, świetnie ukazane działanie Niemców, którzy na przełomie VIII i IX wieku wytruli wszystkich książąt Lachów, patrz ukryta historia.

AP
Aleks Pe2 lata temu

Plandemią niszczyło się ludzi. Tzn wciskano pseudoszczepionki które przyniosły same straty i powikłania które się ukrywa. Teraz straszy się III wojną. Wmawia się Polskom że Ukraińcy walczą za Polskę co jest KŁAMSTWEM. Pan Stanisław bardzo czytelnie wyjaśnił sytuację jaka zaistniała w naszym nieszczęśliwym kraju. Pozdrawiam.

JW
Juliusz Weiss2 lata temu

Niestety, ale III Wojna Światowa już trwa. Jak to trwa? A czymże jest UE jak nie miażdżeniem i likwidacją państw narodowych, a czymże jest WHO jak nie mordowaniem całej ludzkiej cywilizacji pod hasłem pandemii, szczepmy się i chrońmy zdrowie, a czymże jest NATO jak nie systemem zastraszania wolnych narodów i wymuszania zakupów broni, która jest sprzętem nadającym się do muzeum, a nie teatru działań bojowych. To czym dysponuje Ukraina to sprzęt wycofywany i złomowany, ale nadający się do podboju krajów zacofanych i wybijania obrońców do ostatniego oraz zastraszania własnych obywateli. Nawet wojska NATO stacjonujące w Polsce nie są przeznaczone do obrony granic, a wyłącznie pacyfikowania obywateli Polskich w obronie zgniłej demokracji. Oto proszę , minister Kamysz zakupuje 96 Apaczy za 40 mld dolarów. Za tyle to można kupić z 1 mln dronów. Siła ognia takiego Apacza to za mało aby pokonać 100 dronów, czyli 10 000 dronów jako siła równa 96 Apaczom - a kosztuje zaledwie 1% tego, ile wyda się za ten amerykański złom. Oprócz tego w helikopterze ginie człowiek, a w dronie nie i tyle właśnie warte jest NATO jako wyciskarka kasy i dozbrajanie reżimów, a nie obrony własnych granic. A co po tej wojnie? Po tej wojnie to może nas już nie być, ale wypadałoby rozliczyć.