BanBye

Kościół bez Cenzury: Andrzej Duffek ks Wiktor Szponar

Kl
Klub Wolnych Mediów

3 tys. Widzów

372 wyświetleń · 4 lata temu

Szanowni Widzowie! Prosimy o wsparcie budowy Niezależnej Platformy Video. Darowizna https://klubwm.pl/donate/ nr konta PKO BP 32 1020 4900 0000 8402 3321 0095 tytułem: Darowizna – nowa platforma video

Komentarze

12
Dodajesz komentarz jako:
?
Użytkownik usunięty3 lata temu

bajdy bo jak dotrąd tylko jedenzostał wskrzeszony, Łazarz.Ale i ten nic nie powiedział, co oznacza że mózg fizyczny umiera i nic nie pamięta. Ci co mieli śmierć kliniczną to jednak ich mózgi żyły!!!

RK

ks Wiktor Szponar, okazuje się, że śmierć mózgu to coś, co nie da się ze 100% pewnością określić za pomocą urządzeń. Istnieją tysiące przypadków, gdzie po stwierdzonej śmierci pnia mózgu i śpiączce trwającej miesiące, dało się pacjenta wybudzić. Proszę zapoznać się z badaniami i pracą prof. Talara. Jeden z członków ONZ był martwy przez 40 minut, doświadczył życia po życiu, po czym Chrystus odesłał go na ziemię, z czego człowiek ten zdaje potem relacje. Brzmi jak bajka, gdyby nie dokumenty aktu zgonu, godzina śmierci i godzina powrotu do życia. No, chyba że człowiek może "przehibernować" 40 minut po zatrzymaniu akcji serca/

DP
Dan Pol4 lata temu

W Jana 6,39 Jezus mówi, że wolą Ojca, który Go posłał, jest, aby nic nie stracił z tego wszystkiego, co otrzymał od Ojca, ale żeby to wskrzesił w dniu ostatecznym. Wielu katolikow uwaza ze niesmiertelna dusza wraca do Boga czemu Biblia tez stanowczo zaprzecza mowiac ze do Boga wraca tchnienie zycia. tchnienie - hebr."nesãmah"( niszmat hajjim albo niszemat chajim) dusza - (hebr. nepheg(nefeš), gr. psyche) duch - (hebr. ruah, gr. pneuma )

DP
Dan Pol4 lata temu

Moze zamiast sluchac katolickich bajek lepiej zajrzec do Pisma Swietego... Co się dzieje z człowiekiem po śmierci? W księdze Mojżeszowej (1 Moj.2: 7 – Biblia Gdańska ) czytamy: „Stworzył tedy Pan Bóg czło-wieka z prochu ziemi, i natchnął w oblicze jego dech żywota. I stał się człowiek duszą żyjącą.” Człowiek został stworzony z „prochu”, Aby człowiek żył Bóg tchnął w niego iskrę życia ów ”dech żywota” i wtedy dopiero człowiek stał „duszą żyjącą” – w innych tłumaczeniach istotą żywą . Gdy Adam zgrzeszył, Bóg powiedział do niego: „W pocie oblicza twego będziesz jadł chleb, aż wrócisz do ziemi, z której zostałeś wzięty; bo prochem jesteś i w proch się obrócisz.” (Rodz.3:19) Kaznodzieja Salomonowy pisze: „Wróci się proch do ziemi, tak jak nim był, duch zaś wróci do Boga, który go dał.” (Kazn. 12:7) Duch wraca do Boga w tym znaczeniu, że odtąd nadzieja na przyszłe życie zależy wyłącznie od niego. Tylko dzięki Jego mocy siła życiowa, iskra życia może ludziom być przywrócona. „Lecz gdy zakryjesz twarz swoją, trwożą się; Gdy zabierasz im tchnienie, giną I w proch się obra-cają. Wydajesz tchnienie swoje, a stworzone bywają, I odnawiasz oblicze ziemi.” (Ps. 104:29-30) Adama nie było dopóki Bóg nie stworzył go z prochu ziemi. Po prostu nie istniał. Gdy umarł po-wrócił do tego samego stanu niebytu. Mówiąc krótko śmierć jest przeciwieństwem życia. W Księdze Kaznodziei czytamy, że umarli nic nie czynią ani nic nie czują: „Wiedzą bowiem żywi, że muszą umrzeć, lecz umarli nic nie wiedzą i już nie ma dla nich żadnej zapłaty, gdyż ich imię idzie w zapomnienie. (…) Na co natknie się twoja ręka, abyś to zrobił, to zrób według swojej możności, bo w krainie umarłych, do której idziesz, nie ma ani działania, ani zamysłów, ani po-znania, ani mądrości.”(Kazn. 9:5,10) Podobnie pisze Psalmista: „Nie pokładajcie ufności w książętach Ani w człowieku, który nic może pomóc! Gdy opuszcza go duch, wraca do prochu swego; W tymże dniu giną wszystkie zamysły jego, Błogosławiony ten, którego pomocą jest Bóg Jakuba, Którego nadzieja jest w Panu, Bogu jego. On uczynił niebo i ziemię, Morze i wszystko, co w nim jest, Dochowuje wierności na wieki.” (Ps. 146:3-6)

TK
tadeusz koziarz4 lata temu

Po dłuższych perturbacjach udało mi się wesprzeć nasz Ban Bye , zarejestrować i zalogować ! Dzięki Panu Bogu !

PN

Nie wierzę w takie rzeczy, po śmierci czeka nas dokładnie to samo co przed narodzinami, 100 lat temu nas nie było i za 100 lat też nas nie będzie, a życie to system nieustającej replikacji genetycznej.