Daria Larsson2 lata temu
Takich historii jest tak wiele, że tylko pojedyncze z nich uzyskują nagłośnienie. Przypuszczam, że jest coś nie tak z lekarzami, którzy zamiast razem zabrać się za rozwiązywanie problemów, stosują mechanizm wyparcia i wbrew faktom wmawiają pacjentowi, że to nie iniekcja i że ktoś sobie „wmawia” (nawet ci na wózku inwalidzkim!). To musi się skończyć!