BanBye

Od lat 12Euroglobalna hodowla niewolników. Bartosz Kopczyński i Andrzej Poneta

wR
wRealu24

27 tys. Widzów

3 tys. wyświetleń

Telewizja wRealu24 to wspólne dzieło tysięcy polskich patriotów i działa WYŁĄCZNIE dzięki Wam! Prosimy o wsparcie dla naszej działalności. Wyświetleniami niestety nie opłacimy rachunków. Na rozwój i funkcjonowanie potrzebne są fundusze, a darmowa jest tylko propaganda. Więcej informacji: https://wrealu24.info/wspomoz-nas.php (PKO BP): 81 1020 4900 0000 8502 3142 0193 Tytułem: darowizna na wRealu24. Darowizna PayPal https://www.paypal.com/donate/?hosted_button_id=WRLH6MPADYW58 DANE DO PRZELEWÓW ZAGRANICZNYCH: IBAN: PL81102049000000850231420193 SWIFT/BIC: BPKOPLPW Zdjęcia użyte do grafiki: https://www.youtube.com/watch?v=m8eWAbPQe50 https://www.flickr.com/photos/arkntina/5116061684 https://www.flickr.com/photos/11011194@N08/1003377969 Euroglobalna hodowla niewolników. Bartosz Kopczyński i Andrzej Poneta

Komentarze

22
AK

Niech się Pan nie oburza, Panie Andrzeju. Diagnoza szkoły Pana Bartosza w punkt. Wpuszcza się do zawodu byle kogo, jednym się nie chce i robią wszystko na odwal - oni tak robiliby w każdej pracy, drudzy, którym się chce, są tak uchodzeni i obciążeni różnymi za przeproszeniem pierdołami, któych się od nich wymaga, że nie mają czasu nawet pomyśleć. Często też muszą nadrabiać za tych, którym się nie chce. Oczywiście, to jest celowa robota. Cżęsto jest też tak, że władze wymagają od dyrektora, a dyrektor jak ma się wywiązać, to da różne bzdury do zrobienia tym, których jest pewien, że są rzetelni i im zależy, więc się wywiążą. W moim środowisku utarło się powiedzenie, że dobra praca zostanie zawsze nagrodzona większą ilością pracy. Ale nauczyciele i rodzice są tacy, jakie jest społeczeństwo. Często nauczyciel chciałby coś zrobić, ale jak się tylko wychyli, dostaje po łbie. Dyrektorzy wolą mieć miernych ale wiernych. BYłam świadkiem sytuacji, że nad jednym nauczycielem, który czegoś starał się wymagać od ucznia, stał rodzic i uczeń i oboje na niego krzyczeli. A potem jeszcze oberwał od dyrektora, że rodzic był niezadowolony. Kilka takich sytuacji w miesiącu i przestaje się chcieć wychylać, bo nauczyciel też ma swoją rodzinę, którą musi utrzymać i ogarnąć swoje dzieci. Nie da się walczyć na wszystkich frontach równocześnie. Jest to faktycznie bardzo złożony problem. Nauczycieli takich prawdziwych, klasycznie wymagających, świecących uczniom także przykładem, nauczycieli "z powołania", jak to się mówi, jest coraz mniej i są systematycznie tłamszeni. Rodzice też są bardzo różni. Swego czasu zostałam poproszona przez wychowawcę jednej z klas, którą uczyłam, o stawienie się na zebraniu z rodzicami tej klasy na rozmowę. Rodzice mieli pretensje, że za dużo każę się dzieciom uczyć, przy czym zarzuty opierali na tym, co powiedziały dzieci, a dzieci, że tak powiem, trochę przykoloryzowały prawdę. Kto nie był nigdy nauczycielem, to nie wie, z czym to się wiąże. Dzisiejsza szkoła nie jest dobra dla nikogo, ciągle też miesza w szkole polityka, która powoduje, że ciągłe zmiany wprowadzane przez kolejne ekipy, które się tylko dorwą do stołków, sprawiają, że trudno nadążyć za wymaganiami. A co dopiero jeszcze próbować pogodzić te wymagania z własnymi porządnymi zasadami. Wielu nauczycieli też jest całkowicie zlewaczałych. Łatwo jest ferować wyroki i wymagać znów od tych, którzy sami od siebie wymagają i już ledwie bokami robią. Owszem, można Panie Andrzeju okładać pracowitego wałaha ciągle batem i wrzeszczeć, że robi za mało i za wolno. Tylko jak padnie ten wałach, to nic nie zostanie.

EP

Jak zwrócę uwagę dziecku, że nosi kolczyk w uchu lub ma pępek na wierzchu to rodzice przyjdą z prawnikiem, że ograniczam wolność ich dziecka.

RW
Robert WGO2 lata temu

Jak dobrze ,że możemy posłuchać P.Bartosza & Andrzeja

GS

Padło stwierdzenie że szkoła nie jest od wychowania. W takim razie co ma być jak rodzice są niewychowani? Takich jest co raz więcej.

CM
Chris Man2 lata temu

KIEDY SKOŃCZYMY Z TYM, ŻE KTOŚ RZĄDZI I ŻE MA WŁADZĘ? KTO KIM RZĄDZI I KTO TU KOMU ODDAJE WŁADZĘ? OPANUJCIE SIĘ I WYJDŹCIE Z TEGO OBŁĘDU, KTÓRY PODTRZYMUJECIE MIERNIE, WIERNIE I BEZNADZIEJNIE. BO TO WŁAŚNIE POZWALA TYM SUKINSYNOM KWITNĄĆ. WŁAŚNIE ICH NIEWIDZIALNĄ 'BRONIĄ' JEST NASZE BŁĘDNE PRZEKONANIE, ŻE BEZ 'NICH' NIE MOŻEMY NIC, LUB INACZEJ, NAPRAWDĘ SAMI Z SIEBIE BEZ NICH ŻYĆ. Pozdrawiam.

KP
Krystyna P.2 lata temu

Czyste zło = zwolennicy chanuki = USA (+Niemcy). Ktoś ma wątpliwości?

TS
Teresa Sierszeń2 lata temu

Bardzo trafne spostrzeżenia. Dziękuję serdecznie!!!

RG

Panie Bartoszu, dzięki za niezwykle trafne spostrzeżenia ale jaki wpływ na brak zaangażowania mężczyzn w obronę dzieci w szkołach ma nieobecność ojca w życiu dziecka wymuszona przez jego matkę? (pytanie retoryczne) W przypadku skłóconych rodziców dziecko prawie zawsze jest odbierane ojcom i piecza powierzona wyłącznie matkom a kontakty uniemożliwianie nawet latami. Mówimy o skali uniemożliwiania mierzonej w dziesiątkach tysięcy rocznie! Ojcowie dzieci w swojej większości walczą z całym aparatem urzędniczym o każdą minutę przytulenia dziecka a wykończeni finansowo i psychicznie zgnojeni nie mają motywacji do walki o edukację dziecka…

JM
Jolanta Mistrz2 lata temu

Panie Andrzeju, nauczyciele się gremialnie nie sprzeciwiają bo jest ich jeszcze za dużo. Kadry reagującej nie ma bo jest na emeryturze. Taki był plan i został osiągnięty.