BanBye

Rocznica Śmierci Romana Dmowskiego

Po

433 wyświetleń · 2 lata temu

W dniu dzisiejszym obchodzimy 85 rocznicę śmierci Romana Dmowskiego – męża stanu, współzałożyciela Narodowej Demokracji i głównego twórcy polskiej myśli narodowej. Uroczystości pogrzebowe odbyły się 7 stycznia w Warszawie. Pochówek Romana Dmowskiego okazał się być największą manifestacją patriotyczną ówczesnych czasów – według niektórych źródeł liczącą nawet 250 tys. żałobników (podobnie jak Marsz Niepodległości w roku 2018). Co ciekawe, na pogrzebie nie pojawił się żaden przedstawiciel Sanacji. Powyższa sytuacja dobitnie ukazuje, iż interesy władzy (rządu) nie zawsze idą w parze dążnościami Narodu – a Naród w tamtych czasach, mimo propagandy aparatu władzy, sympatyzował raczej z Narodową Demokracją. ------------------------------------------------------------------------------ Roman Dmowski już od najmłodszy lat zdradzał zacięcie naukowe – pochłaniał książki mimo, iż nie było to zbyt popularne zajęcie dla chłopca w jego wieku. W okresie nastoletniego buntu przejawiał pewne opory w stosunku ówczesnego szkolnictwa – co odbiło się na jego wynikach w nauce. Niewątpliwie jedną z przyczyn tego stanu rzeczy była niechęć do języka wykładowego i bunt przeciw zaborcom – choć sam w sobie język rosyjski nie był dla Dmowskiego przeszkodą, gdyż miał on szczególne uzdolnienia do nauki języków obcych. Na szczęście okres regresu w nauce nie trwał długo i zaowocował jeszcze bardziej wzmożoną pilnością. W ostatecznym rozrachunku Dmowski uzyskał wykształcenie na poziomie dzisiejszego doktora co otwierało mu drogę do kariery naukowej na poziomie światowym. Być może, gdyby Roman Dmowski postanowił działać na polu naukowym to dzisiaj mielibyśmy jednego noblistę więcej, ale prawdopodobnie nie mielibyśmy Polski. Roman Dmowski już w latach szkolnych i studenckich wykazywał aktywność polityczną – był członkiem Związku Młodzieży Polskiej „Zet”, gdzie wpłynął na swoich kolegów, aby nie dać się ponieść nurtowi socjalistyczno-rewolucyjnemu. Działał również w Lidze Polskiej a następnie wraz z Ludwikiem Popławskim i Zygmuntem Balickim przekształcił ją w Ligę Narodową (sytuacja podobna jak w ZMP „Zet”). Był również współtwórcą Stronnictwa Narodowo-Demokratycznego. Okres przed pierwszą wojną światową wykorzystał na sukcesywne unaradawianie ludności polskiej oraz działania scalające Naród (idea wszechpolska). Roman Dmowski dążył do odzyskania niepodległości metodą małych głęboko przemyślanych kroków – wpierw zjednoczyć Naród we wszystkich zaborach, następnie scalić kraj pod wpływami jednego okupanta a następnie wywalczyć niepodległość metodami strategii politycznych. Roman Dmowski był zdecydowanym przeciwnikiem powstań, które powodowały jedynie utratę tkanki narodowej oraz „dokręcenie śruby” przez zaborców – nie był On jednak pacyfistą, lecz zwolennikiem wojny światowej, w myśl której nasi zaborcy rzucą się sobie do gardeł a Polacy za sprawą polityki wielowektorowej będą balansować w negocjacjach ze wszystkimi stronami konfliktu, aby ostatecznie przystać do sojuszu z najbardziej prawdopodobnym zwycięzcą… Tak też się stało i była to wielka zasługa omawianego Bohatera… Stanęliśmy po stronie zwycięskiej Ententy – za co do dzisiaj oskarża się Romana Dmowskiego o „rusofilstwo”, gdzie w gruncie rzeczy było dokładnie odwrotnie. Należy również nadmienić, iż militarne zwycięstwo w wojnach to tylko połowa sukcesu – zazwyczaj najważniejsze rzeczy rozgrywają się przy (okrągłych i kwadratowych) stołach w trackie negocjacji pokojowych oraz przy podpisywaniu „papierków”. Na szczęście historia uraczyła nas wybitnym strategiem geopolitycznym jakim był Roman Dmowski i Wersalu odnieśliśmy kolejne zwycięstwo – Polska oficjalnie zaistniała na mapach świata (choć nie było łatwo). Roman Dmowski walcząc o sprawy polskie na arenie międzynarodowej nie miał możliwości zatroszczyć się o te własne na polu polskim – a w tym samym czasie w odradzającej się Ojczyźnie rozgorzała zacięta walka o wpływy polityczne… Ale to już inna historia. Roman Dmowski do końca swoich dni pozostał aktywny i wierny swoim ideałom. Napisał wiele książek wśród, których przynajmniej jedną z nich -„Myśli Nowoczesnego Polaka” powinien przeczytać każdy świadomy patriota. I mimo wielu przeciwności (przewrót majowy, sanacyjne represje i dyktatura) nadal działał na polu społeczno-politycznym, czego owocem był Obóz Wielkiej Polski oraz późniejsze legendarne organizacje bojowe jak Narodowa Organizacja Wojskowa czy też Narodowe Siły Zbrojne. Nigdy nie założył rodziny, gdyż wszystkiemu czemu się poświęcał, oddawał się całkowicie - w walce o Ojczyznę nie było czasu na stabilizację, godną dobrego męża i ojca. Jego rodziną pozostał Naród i Ojczyzna. Roman Dmowski spoczął w grobie rodzinnym na cmentarzu Bródnowskim w Warszawie. My wszyscy z Niego… Cześć i chwała Bohaterom.

Komentarze

5
Dodajesz komentarz jako:
MM
Marek Magdziak2 lata temu

Co za piękna modlitwa, Naszą Ojczyznę racz zachować, Panie!

JP
Jacek Pawłowski2 lata temu

Bardzo dziękuję za to piękne chociaż krótkie przypomnienie.

ZM
Zdzicha Maruda2 lata temu

Ten człowiek to największy szkodnik w IIRP, wręcz dywersant. Całe życie pałętał się Piłsudskiemu pod nogami, sabotował porozumienie Ziuka z Japonią, podpisał z parchami Linię Curzona, doprowadził niemal do upadku Polski w 1920, a po wygraniu przez nas tej wojny, w Rydze przepierdolił wszystkie nasze zdobycze, i terytorialne, i materialne, i te czysto finansowe! Ba, nawet żonę Ziukowi ukradł (albo myślał, że ukradł). To ruski agent, którego pogrobowcy wciąż działają, vide tutejsze neodmowszcziki! Nie od rzeczy będzie zauważyć, że Komikk-Mikk to taki Dmowski 2.0 beta. Też całe życie spędza w Dumie, a morda pełna mądrości. I zero czynu na korzyść Polski!