BanBye

Kowidianizm - czy to już ludobójstwo - Dr Zbigniew Hałat

Ni
Niezależna Telewizja

5 tys. Widzów

8 tys. wyświetleń · 4 lata temu

Brak opisu.

Komentarze

96
Dodajesz komentarz jako:
JZ

Mój niekulturalny komentarz z dn. 18,01 dotyczył reakcji wobec niekulturalnej wypowiedzi pod adresem dr. Hałata, której której już teraz nie ma... Mogłoby to sugerować, że moja wypowiedź dotyczyła dr Hałata, co jest nieprawdą. Przypadek ? Mam nadzieję, że ten prymitywny komentarz pod adresem doktora. został usunięty przez Ban Bye. Dr Hałat jest dla mnie autorytetem, którego cenie i szanuję.

JB
Jadwiga Bajer4 lata temu

TO HOLOKAUST NA NIE SPOTYKANĄ SKALE W NOWOŻYTNEJ HISTORII !!!!!!

WM

szczegolnie po Busterze jest raptowny skok Zakazen. te "zakarzenia" to nic innego jak reakcja organizmu na Geny zwierzece i Doemonow. Organizm zaczal produkowac Antyciala . I te antyciala mierza testami. Szczepionki to Cyrograf Diabla . Diabel staje sie wlascicielem naszych dusz i moze nas usmiecac jak chce , bo zaszczepieni sa jego niewolnikami !

DL
Daria Larsson4 lata temu

Dr. Halat, jest Pan niezwykłym człowiekiem ❤️, dziękuję za odwagę i dzielenie się ogromną wiedzą.

DL
Daria Larsson4 lata temu

Już latem była mowa o wycofaniu „ Real-Time RT-PCR Diagnostic Panel, the assay first introduced in February 2020 for detection of SARS-CoV-2 only” po 31.12.2021. Była też mowa o testach multiplex, odróżniających nawet 10 rodzajów wirusów, w tym grypę typu A i B oraz c-wirusa. No i co w tej sprawie??? Dalej używają procedury, którą można manipulować?

DL
Daria Larsson4 lata temu

Dobrze, że niezależni patolodzy zabrali się do badań i autopsji. W bardzo wielu przypadkach związek między konstruktami, a kalectwem czy zgonem może być udowodniony. Ci źli już od początku prali ludziom mózgi, że wszystko to przypadek. Nie ma aż tylu przypadków. Poza tym te uszkodzenia są charakterystyczne, da się je odróżnić od uszkodzeń, które powstawały przed rozpoczęciem stosowania tych iniekcji genowych.

DL
Daria Larsson4 lata temu

Najbardziej śmieszą tzw. „fact checkers”, których często można złapać na niekompetencji. To chyba są jacyś dorabiający amatorzy, którzy nie umieją nawet uważnie czytać tego, co maja „sprostować”.