BanBye

Jeszcze jeden gryzie piach czyli siła subwoofera! :)

Au
Audio i muzyka.

10 Widzów

26 wyświetleń · 1 rok temu

Odtwarzać na słuchawkach!!! Po zmianie PMC na Harbethy problemem stał się oczywiście dół. Nie ma co ukrywać, że jest go mniej w porównaniu do poprzednich kolumn. P3ESR tnie bas na 70Hz. Za to jakość basu (tej resztki, co została) jest wysoka, bo to obudowa zamknięta. Rozumiem ludzi, co słuchają P3ESR bez protezowania basu, ale ja lubię, gdy mocny bas jest obecny. Stanąłem więc przed dylematem: jaki subwoofer kupić? Na szczęście koledzy pomogli, a szczególnie jeden, który kazał mi odwrócić się od oczywistego (ale drogiego) wyboru, jakim wydawały się firmowe podstawy subwooferowe Nelson od Harbetha, dedykowane do P3ESR. Koleś ów polecał suba od amerykańskiej firmy SVS, bo gra tak samo dobrze, jak mityczny REL ale dodatkowo wymiata także i w kinie domowym. Więc jeden zakup obsługuje 2 światy. Bardzo mi to odpowiadało, bo mój sub od KD był bardzo niskiej jakości. Zainwestowałem więc w SVS 3000 Micro. Kolega polecał 4000 ale uznałem, że do mojego mikrosaloniku to by była przesada. Powiem tak: strzał w dziesiątkę! Obudowa zamknięta, więc bas dobrze kontrolowany. Do tego pełne DSP (choć stroiłem na ucho :) ) i całkowita kontrola nad brzmieniem. Suba obsługujesz sobie wygodnie z fotela telefoniczną apką SVS na Androida. Nachylenie zbocza, częstotliwość odcięcia, głośność, korektor parametryczny... ten sub ma WSZYSTKO! I 100% komfortu obsługi. Oczywiście nie wyważałem otwartych drzwi - w internecie (oraz na www producenta) jest mnóstwo ustawień, które pozwalają najlepiej ożenić P3ESR z subem. To bardzo popularne połączenie! A w kinie domowym ustawienia zupełnie inne i to jest kozak nad kozaki! Ustawienia do kina i do muzyki zapisujecie sobie osobno i wywołujecie telefonem, kiedy Wam się podoba. Klasyczny atak tyranozaura z Jurassic Park I czy wjazd czołgu z Szeregowca Ryana powodują opad szczęki i nerwową reakcję sąsiadów. Nie polecam tego do mieszkania w bloku bo Was eksmitują! Zaś w muzyce - tylko dyskretnie uzupełnia dół, dokładnie jak chciałem. Pięknie łączy dwa światy ten SVS. Zresztą sami się przekonajcie: klasyg Queenu dla Państwa z extra dopaleniem od SVS! :) System: Żródło: Mini-PC (JRMC, Fidelizer) DAC: MHDT Laboratory Havana DDC: Singxer SU-6 Wzmacniacz: Sugden A21i Signature Speakers: Harbeth P3ESR Subwoofer: SVS 3000 Micro Kable: Nordost, Audiomica, Audio-gd

Komentarze

0
Dodajesz komentarz jako:

Nikt jeszcze nie skomentował tego filmu.