BanBye

[ZWIASTUN] film: LALKA [2026] na podstawie powieści Bolesława Prusa - PREMIERA W KINACH od 30 września

Sz

9 wyświetleń · 2 godz. temu

[ZWIASTUN] film: LALKA [2026] na podstawie powieści Bolesława Prusa opis: Bogaty warszawski kupiec zakochuje się w zubożałej arystokratce. opis szczegółówy: Warszawa końca XIX wieku. Serce Stanisława Wokulskiego (Marcin Dorociński) owładnięte jest szaloną miłością do Izabeli Łęckiej (Kamila Urzędowska). On, dzięki fortunie zdobytej na wojnie, powraca do kraju i postanawia wkroczyć do świata wyższych sfer, aby zdobyć rękę ukochanej. Ona jest olśniewająca i wyniosła, lecz mimo arystokratycznego pochodzenia zmaga się z widmem finansowej ruiny. U boku Wokulskiego stoi jego wierny przyjaciel – Ignacy Rzecki (Marek Kondrat), romantyk, który z nostalgią obserwuje, jak świat ideałów ustępuje miejsca społecznym aspiracjom i bezwzględnej grze interesów. Wokulski wkracza w labirynt arystokratycznych salonów, gdzie każdy gest może być początkiem intrygi, a każde słowo – zapowiedzią zdrady. Stający na jego drodze rywale, niespodziewane sojusze i dramatyczne wybory wystawią na próbę jego marzenia i wiarę w ludzi. To opowieść o miłosnym zauroczeniu, które zmienia losy bohaterów i zaciera granice między sercem a rozumem. [Uwaga Spoiler]: film trwający prawiwe 3 godziny, był moim 33 filmem, który oglądałem w kinie w tym roku kalendarzowym, podszedłem do niego ze sceptycznym nastawieniem, bo jakieś komentarze wcześniej słyszałem o filmie, na podstawie plotek o serialu z Netflixa, że ten film "to nie dobra jest", że tam bluzgi latają i nie ma nic związanego z książką. #Pragnę #więc #zdementować #plotki iż w moim odczuciu film był bardzo dobry, pomimo iż przy produkcji majstrował TVN, to wcale go nie zepsuł, a mianowicie, Piękny Film, przeniosłem się... mało tego teleportowałem się do Warszawy sprzed +100 lat, do czasu gdy arystokracja była na porządku dziennym, pięknie ukazana została w filmie "klasowość" w rozumieniu, chłop, kupiec, panicz, książę (itp.); były też wątki żydowskich geszeftów, jak żydki dają kredyt albo jak manipulują przy licytacji kamienic (czyli to co króliki lubią najbardziej), cały film bardzo dobrze się spisał, piękne stroje, różne wątki miłosne ale nie tylko, Rola Wokulskiego zagrana bardzo dobrze, przez pewien czas filmu gdy wydawało mi się, że wszystkie postacie filmie to zepsute i zdegenerowane osoby bez honoru i kszty pokory, to Wokulski ratował ten film i było ładnie pokazane całe zepsucie arystokracji w porównaniu z Wokulskim, który arystokratą nie był; chciał być, ale był kupcem. Także obrazoburcza rola arystokracji w pewnym momencie filmu dała ładny kontrast dla osoby Wokulskiego, dzięki czemu uwypuklone zostały jego zalety, pokora, dobroć i podążanie za miłością, pomimo przeciwności losu. (...), jedyne co mnie zairytowało, to to czy na na koniec filmu Wokulski popełnił samobójstwo czy nie? Po filmie sprawdziłem zakończenie jakie było w książce i wyszło mi, że: powieść „Lalka” nie kończy się jednoznacznie samobójstwem Stanisława Wokulskiego. Wokulski znika, a Prus celowo zostawia zakończenie otwarte: czytelnik nie dowiaduje się na pewno, czy bohater żyje. I tak samo się zakończyło w filmie, pierw była próba samobójcza, którą przeżył, a na koniec znowu coś jakby samobójstwo, albo w sumie to nie umarł bo film się skończy i nie wiadomo czy umarł czy żyje, bo wleciały napisy kończące. ___ Ogólna moja ocena filmu to: Bardzo Dobry 8/10 z miłą chęcią za jakiś czas odświeżę sobie ten film i zobacze raz jeszcze, ale już poza Kinem. #lalka

Komentarze

0

Nikt jeszcze nie skomentował tego filmu.