Obca agentura najpierw rozbroiła wojsko ( bo mogła ), a następnie zaczęła jej fikać. Nie wiem (choć nie mnie wiedzieć ) jak mieliby (armia )pokiwać palcem w bucie, żeby przypadkiem wojsko agentury nie pokiwało mocniej. Jesteśmy w kloace horyzontu zdarzeń... dryfujemy jako Polacy.
Edytowano