BanBye

Moja córka żyła tylko jeden dzień [cała rozmowa]

Fu

1 tys. wyświetleń · 4 lata temu

Monika Lic z Gdańska opowiada o swojej córce Blance. ________________________________ Podziel się z nami swoją historią, wysyłając maila na adres: swiadectwo@stopaborcji.pl

Komentarze

15
Dodajesz komentarz jako:
AB
Andrzej Baliś3 lata temu

Trauma spowodowana śmiercią dziecka zaraz po urodzeniu jest dużo większa dla matki niż usunięcie letalnie chorego płodu. proliferzy to bardzo okrutni ludzie. Uwielbiają sprawiać ludziom ból i mają w d&&&pie naukę i wiedzę o tym, że dziecko nie ma żadnych szans na życie. Co nie znaczy że jestem zwolennikiem aborcji na życzenie. Najgorsze w tej kwestii jest skrajne podejście do tematu.

JW
Juliusz Weiss4 lata temu

Dzieci żyją czasem jeden dzień bo w poprzednim życiu np zabrano im jakieś narządy, ale nawet po życiu tak krótkim - następnym razem będą żyć lepiej. Od czasów rozpoczęcia przeszczepów - coraz więcej dzieci rodzi się kalekich, ale nawet krótkie życie jest dla nich i ich matek bardzo ważne. Współczesna medycyna odrzuciła wszelkie sprawdzone metody uzdrawiania, a obecnie to tresura chemiczna i przeszczepowa - to medycyna uważająca, że człowiek to tylko zbiór tkanek. To hańba, że dożyliśmy takiej medycyny i bezdusznej śmierci, na której zarabia się na zgonach i wykradaniu ludziom narządów.

ML
M L4 lata temu

Człowiek to nie tylko ciało, które prochem się staje, ale przede wszystkim dusza, która jest nieśmiertelna. Każdy człowiek w momencie poczęcia (indywidualnego stworzenia) otrzymuje od Boga duszę i staje się Jego umiłowanym synem/córką. Dziecko jest darem. Szczęść Wam Boże. Amen (3x)

Edytowano

ŁC

Matka która dopuszcza się aborcji, ZABIJAJĄC swoje dziecko ( bo to jest zabicie ). Nie jest żadną matką, nie jest nawet CZŁOWIEKIEM tylko PODLUDZIEM. Jakie trzeba mieć sumienie, jakie trzeba mieć pobudki żeby dopuszczać się do tego typu zbrodni. Nie ma takim matkom żadnego usprawiedliwienia. Ani gadania typu : ,, MOJE CIAŁO MOJA SPRAWA " lub ,, BO KAŻDA MATKA MA PRAWO ZDECYDOWAĆ CZY CHCE BYĆ MATKĄ ". Ale zaraz zaraz powoli wróć. To kiedy ty podejmujesz decyzję ,, DROGA MAMO ", czy ty chcesz być ,, MAMĄ " czy też nie chcesz być ,, MAMĄ ". Przed ciążą, czy już po zajściu w ciążę? Bo mi się wydaje, że decyzje o byciu MAMĄ podejmuje się przed ciążą :). To są skisłe mrzonki. Każda matka która chce mieć dzieci, i jest pewna, że chce je mieć. Nie będzie myślała o aborcji, aborcja jej do niczego nie będzie potrzebna. Sprawy bycia matką podejmuje się dużo dużo wcześniej hen hen przed pójściem do łóżka i hen hen przed wyjściem za mąż. A nie jak już świadomie bądź nieświadomie zaszłam w ciążę. Jeżeli ktoś w ten sposób robi to znaczy, że jest jeszcze małym dzieckiem z mózgiem jeszcze w piaskownicy. Jeśli NIE CHCESZ BYĆ MATKĄ. To tych dzieci nie rób, nie leź do łóżka. A jak już leziesz do łóżka to się zabezpieczaj. Są jeszcze OKNA ŻYCIA, w których WYRODNA MATKA może zostawić swoje dziecko zaraz po porodzie. Nie chcesz być matką? Nie chcesz mieć dzieci? To je donoś, urodź i zostaw w OKNIE ŻYCIA. Ale NIE ZABIJAJ i daj komuś żyć jak sama żyjesz. Wczuj się w rolę swojej matki i pomyśl, że twoja matka mogła z tobą zrobić to samo - abortować. A dlaczego tego nie zrobiła? Bo chciała ciebie mieć. I sobie to zaplanowała, że chce mieć dzieci. WIĘC BIERZ PRZYKŁAD ZE SWOJEJ MATKI :) Każda kobieta, która się dopuszcza aborcji musi ponieść odpowiedzialność karną jeszcze TU NA ZIEMI. Zanim poniesie KARĘ tam na GÓRZE PRZED BOGIEM.

Edytowano

WK
Walery Kwerek4 lata temu

Chocby chwila życia, szczęścia i miłości jest ważniejsza o wszystkich bezdusznych kalkulacji.

MP
Mieczysław Ptak4 lata temu

Oczywiście ze aborcja to morderstwo. Zwłaszcza że nie mniejszość lecz ogromna większość, ponad 90%, to aborcje "bo tak chcę i już" a nie z powodu chorób. Niektóre kobiety to nie kobiety lecz psychopaci, więc zamiast ich dzieci proponuję "aborcjonować" dojrzałych psychopatów, już wiemy czym/kim są.

RK
Robert Keler4 lata temu

Myślę, że każdy powinien mieć wybór w takiej sytuacji. Dla tej Pani najlepszym rozwiązaniem było wydanie córki na świat i oddanie jej mnóstwa miłości przez ten krótki czas co jest jak najbardziej zrozumiałe. Dla innej osoby może to być za bardzo bolesne i z tego powodu będzie chciała inaczej rozwiązać dana sytuację. Nie można nikogo za to potępiać, każdy jest inny i każdy przeżywa ten ogromny ból po swojemu.

?
Użytkownik usunięty4 lata temu

Dalej to samo?....- Ok. Póki te kontrowersyjne publikacje będą publikowane na banbaj - to ja do tego się finansowo nie dołożę. Miesiąc przerwy w publikowaniu - i mogę zmienić zdanie. Pięciokrotnie mniejsza oglądalność tego niech wystarczy za komentarz. Pozdrawiam nie psychopatów. Hej.