teresa kowalska9 mies. temu
Jednym słowem Jakob Sztudent wraca do pryncypała któremu doradzał. Jakie zajmie tym razem stanowisko? no zobaczymy. Może zostanie dyrektorem jakiegoś banku niemieckiego na terenie Polski. A może w nagrodę za podpisywanie dokumentów zniewalających nasz kraj Berlin przygotował mu jakąś nagrodę specjalną o której nawet Tuskowi się nie marzyło.