Ale jednak sytuacja, w której prywatny mecenas obejmuje mecenatem artystę, jest sytuacja rynkową :) Płaci artyście, a ten daje usługę.
Dywersja w Świecie Popkultury - Manifest Krzysztofa Bosaka
2 tys. wyświetleń · 4 lata temu
Poseł Krzysztof Bosak w rozmowie z Jarosławem Kornasiem nt. współczesnej kultury i sztuki. Przyczynkiem do dyskusji był tekst autorstwa Krzysztofa Bosaka „Dywersja w świecie popkultury” z 2006 roku, w którym postawił on tezę, iż Europa powoli umiera na naszych oczach w sferach „kultury i strefy ducha”. Odpowiedzią na ten proces ma być właśnie „dywersja w świecie popkultury” – polegająca na wchodzeniu do instytucji i mediów głównego nurtu, w celu tworzenia kulturowej niezależności od schematów tam panujących. Rozwiązaniem problemu ma nie być jedynie obrona własnych wartości, lecz przede wszystkim tworzenie i promowanie treści, które wartości te niosą. "Dywersja w świecie popkultury" - cały tekst: https://narodowcy.net/krzysztof-bosak-dywersja-w-swiecie-popkultury/
Komentarze
23👍
👍🇵🇱🇵🇱
Bosak ma rację! Wyraźnie brak pozytywnego programu tworzenia kultury po stronie konserwatywnej. Szczególnie trudnym miejscem jest teatr. Padł tu przykład Teatru Nie Teraz, który jest prawdziwym wyjątkiem, który problemu nie rozwiązuje - choć należy się mu niewątpliwy szacunek. W całej historii teatru były przedsięwzięcia prywatne i teatr korzystający z mecenatu (już to państwowego, już to dworskiego, już to jakiegoś innego). W ogromnej większości było tak, że przełomów w sztuce teatralnej dokonywano w małych gronach, lecz pokłosie ich osiągnięć zdobywało rezonans w teatrach korzystających z mecenatu. I ten teatr jest zapamiętywany. Generalnie rzecz biorąc teatr kiepsko funkcjonuje bez mecenatu i jest to jego słabą stronną, ponieważ uzależniony jest od pieniędzy - a więc i woli - mecenasa. W Polsce zdecydowana większość teatrów instytucjonalnych jest na utrzymaniu samorządów i to one mają wpływ na profil ich działalności. Zdarza się, że ten i ów dyrektor teatru idzie na wojnę z lokalną władzą, ale na ogół dobrze się to nie kończy ani dla dyrektora, ani dla teatru (choć wyjątki są). Budowanie w takich warunkach prawicowego, konserwatywnego teatru będzie niezwykle trudne. Chyba żeby przejąć metodę, która swego czasu pomogła przebić się lewicy do świata kultury i okopać się w jego centrum. Chodzi mi o tzw. teatr alternatywny. Sama idea jest taka: Skoro nie wpuszczają nas do środowiska teatralnego - abyśmy mogli tam propagować, poprzez swoją twórczość, istotne dla nas idee - to stwórzmy własne środowisko. Opierając się głównie na młodych ludziach, zaproponujmy im nowe formy pracy twórczej, nową estetykę, nowy sposób przemawiania do widza. Zarówno dla młodych twórców jak i dla widzów pomysł stał się atrakcyjny i skuteczny. Dziś konwencja teatru zwanego niegdyś alternatywnym przestała być alternatywą, a weszła do głównego teatralnego nurtu. Może czas pomyśleć o nowej, prawicowo-konserwatywnej alterntywie?
Edytowano
Wysłuchałem do końca i mam mieszane uczucia. Pan Bosak ładnie to wszystko ujął i trafił w sedno. Problem w tym, że szukacie Panowie sztuki nie tak gdzie potrzeba. Jestem zawodowym malarzem od kilku lat. Swoja przygode ze sztuka zaczalem od razu po studiach ktore ukonczylem kilka lat temu. Na etapie studiowania juz wiedzialem ze wpadlem w niezle szambo, klocilem sie z wykladowcami prawie codziennie. To wszystko jest lewactwo tak gleboko zakotwiczone ze nie da sie ich uratowac. Bylem traktowany przez tych "artystow" jako najgorszy ale nie poddalem sie temu syfowi. Studia zakonczylem ze stupedium i wyroznionym dyplomem. Teraz plywam w rynku komercyjnym, aukcjach itd. Tez udalo mi sie przebic. Cały bajer w tym zeby sie nie poddac i w koncu wywalczyc swoje miejsce. Co do miejsc gdzie mozna ogladac prawdziwa sztuke tworzona aktualnie znajdziecie tylko i wylacznie na aukcjach sztuki i w galeriach komercyjnych. Dlaczego? Dlatego ze ludzie kupuja to co im sie podoba. Nikt normalny nie kupi obrazu ze szczajaca baba czy innego gowna. Sprawdzajcie oferty domow aukcyjnych, szukajcie poruszajacych Was prac, poznawajcie nazwiska, zainteresujcie sie tym a szybko znajdziecie prawdziwa oferte polskich tworcow. Omijajcie galerie i inne miejsca promujace wymiociny i sylwetki degeneratow. Powodzenia i zdrowia zycze.
Do czego posunie się TLENEK GRAFENU ! Jeżeli ktoś nie wie co to jest tlenek grafenu to lepiej niech tego linku nie otwiera . > https://www.bitchute.com/video/7aaaNYhV3nnM/
... "W starym kościółku na Woli Został jenerał Sowiński, Starzec o drewnianej nodze, I wrogom się broni szpadą; A wokoło leżą wodze Batalionów i żołnierze, I potrzaskane armaty, I gwery: wszystko stracone! Jenerał się poddać nie chce, Ale się staruszek broni Oparłszy się na ołtarzu, Na białym bożym obrusie, I tam łokieć położywszy, Kędy zwykle mszały kładą, Na lewej ołtarza stronie, Gdzie ksiądz Ewangelią czyta. I wpadają adiutanty, Adiutanty Paszkiewicza, I proszą go: "Jenerale, Poddaj się... nie giń tak marnie". Na kolana przed nim padli, Jak ojca własnego proszą: "Oddaj szpadę, Jenerale, Marszałek sam przyjdzie po nią..." "Nie poddam się wam, panowie - Rzecze spokojnie staruszek - Ani wam, ni marszałkowi Szpady tej nie oddam w ręce, Choćby sam car przyszedł po nią, To stary - nie oddam szpady, Lecz się szpadą bronić będę, Póki serce we mnie bije. "Choćby nie było na świecie Jednego już nawet Polaka, To ja jeszcze zginąć muszę Za miłą moją ojczyznę, I za ojców moich duszę Muszę zginąć... na okopach, Broniąc się do śmierci szpadą Przeciwko wrogom ojczyzny, "Aby miasto pamiętało I mówiły polskie dziatki, Które dziś w kołyskach leżą I bomby grające słyszą, Aby, mówię, owe dziatki Wyrósłszy wspomniały sobie, Że w tym dniu poległ na wałach Jenerał - z nogą drewnianą. "Kiedym chodził po ulicach, I śmiała się często młodzież, Żem szedł na drewnianej szczudle I często, stary, utykał. Niechże teraz mię obaczy, Czy mi dobrze noga służy, Czy prosto do Boga wiedzie I prędko tam zaprowadzi. "Adiutanty me, fircyki, Że byli na zdrowych nogach, Toteż usłużyli sobie W potrzebie - tymi nogami, Tak że muszę na ołtarzu Oprzeć się, człowiek kulawy, Więc śmierci szukać nie mogę, Ale jej tu dobrze czekam. "Nie klękajcie wy przede mną, Bo nie jestem żaden święty. Ale Polak jestem prawy, Broniący mego żywota; Nie jestem żaden męczennik, Ale się do śmierci bronię I kogo mogę, zabiję, I krew dam - a nie dam szpady..." To rzekł jenerał Sowiński, Starzec o drewnianej nodze, I szpadą się jako fechmistrz Opędzał przed bagnetami; Aż go jeden żołnierz stary Uderzył w piersi i przebił... Opartego na ołtarzu I na tej nodze drewnianej." ...
Świetna rozmowa. Rozumiem, że to nagranie jest chyba z 2020 lub 2021 roku. Ale oczywiście, poruszany temat jest ciągle aktualny. Tak jak aktualny był i kilkanaście lat temu.
Jeetem twórcą bajek dla dzieci, staram się przebić na naszym rynku ale nie jestem z nikim powiązany i nie mam tzw „pleców”. Ale się nie poddaję. Może W Realu by wspomniało o mnie? www.dadziejkaimario.pl pozdrawiam
Manifest *Bosakowy* !
Lansowana przez lewactwo "kultura paździerzowa" ma bardzo duży wpływ szczególnie na wychowanie młodzieży. Jeżeli chce się wychować pokolenie tępych, prymitywnych bezmyślniaków, to trzeba codzienne bombardować ich głupotami, które uznają za "normalność" i przeniosą do swojego życia. Natomiast tzw. "kultura wysoka" jest przeznaczona dla małej intelektualnej elity, która w dobie kultu pieniądza niewiele znaczy. Dziś elitą jest bogaty cham, który z prawdziwą kulturą nie nic wspólnego.
Szeroki zakres zainteresowań i wiedzy posła Bosaka jest zdumiewający! Ponadto on potrafi mówić bardzo elekwentnie i ciekawie.