BanBye

Przemysław Kicowski o patriotyzmie konsumenckim

Gr
Grupa_SWOJAK

44 Widzów

139 wyświetleń · 1 rok temu

Przemysław Kicowski, ambasador akcji „Swój do swego po swoje” opowiada o tym, jak ważny jest patriotyzm konsumencki.

Komentarze

8
Dodajesz komentarz jako:
MM
Małgorzata M1 rok temu

ja będę kupować drożej z marnej pensji, żeby polski przedsiębiorca mógł sobie kupić nowego Merca albo jechać 5 raz na Karaiby., gdzie ja w życiu nie byłam i na pewno nie będę. To może niech ten polski przedsiębiorca mnie wspiera (też jestem Polką) i obniży cenę do rynkowej.

JK
Jan Kowalski1 rok temu

Kilo sera domowego 30 zł...w sklepiku Nie.

TP
Tomasz Pirko1 rok temu

Idea słuszna ale nie zgodzę się, że lokalny przedsiębiorca będzie lepiej dbał o pracowników niż zagraniczny. Niestety doświadczenie uczy, że wielu "lokalnych" wykorzystuje swoich pracowników na maxa - wykorzystują też i zagraniczni ale chodzi o to, że to nie jest reguła i punkt odniesienia. Punktem odniesienia nie powinno być 590 (jak sam autor zaznaczył, jest to wadliwe) ale przede wszystkim co dana firma robi i czy służy dla nas czy przeciwko nam. I nie ważne czy z Polski czy zagraniczna - ważne czy dla nas czy przeciwko nam - znam wiele firm niby polskich, które bardziej szkodzą Polakom niż niejedna zagraniczna (np. niejedna firma polska ciągle uzywa w reklamach i w swoich sklepach obcych języków, np "sale" rugując polski język, a niejedna firma zagraniczna w Polsce pisze normalnie po polsku "wyprzedaż". Owszem też przy zakupie patrze czy polska firma i takie się staram kupować ale przede wszystkim co ta firma sobą reprezentuje dla nas czy przeciwko nam. Firmy i polskie i zagraniczne działające przeciwko nam podałem niżej (to mała część, bo liczba znaków w komentarzu ma limit) - ale to takimi odniesieniami trzeba się kierować przede wszystkim, bo zawsze gorszy jest "zdrajca" (niby polski a działający przeciwko Polsce i Polakom) niż obcy działający jawnie dla swoich.

TP
Tomasz Pirko1 rok temu

Aby nikt nie mówił, że nie wiedział co kupuje i kogo tym sponsoruje, podaję listę firm, które sponsorują, promują lgbt. Dzięki temu drodzy Państwo nie staniecie się jednocześnie sami sponsorami lgbt wbrew Waszej woli.Wiem czasem nie ze wszystkiego da się w każdym przypadku zrezygnować -jednak dla samych siebie,swojego sumienia i swoich dzieci postarajcie się,a gwarantuje,że lepiej się poczujecie. Macie swego rodzaju ściągę firm,z których produktów i usług korzystanie,jednocześnie wspiera gender/lgbt-sami wiecie co to jest dla naszych dzieci! Aviva, Visa, Goldman Sach, Nielsen, CitiBank, bank BNP Paribas, mBank, Netflix, Disney, Discovery TVN Polska, Agora (wydawca m.in. Gazety Wymiotnej), Newsweek, business insider, onet.pl, o2.pl, vogue.pl, Orange, T-Mobile, Google, Facebook, Twitter, Tik-Tok, Levi’s (odzież), Adidas, Nike, 3M, Zalando, Amazon, Many Mornings (skarpetki z Łodzi), H&M (odzież), Michael Kors, MAC Cosmetics (kosmetyki), Garnier, Olivia Garden, Johnson&Johnson, Avon, Lego (klocki), Mattel (lalki), lody Ben&Jerry’s, Coca-Cola/Sprite, Oreo -koncernu Kraft Foods, Nestle (m.in. KitKat, Nespresso), Colian, Skittles, Mentos, Smirnoff, Absolut, Heineken, Grupa Żywiec, Procter&Gamble, Unilever – producent m.in.: (Amino, Algida, Axe, Cif, Clear, Coccolino, Domestos, Dove, Hellmann’s, Kasia, Knorr, Lipton, Omo, Saga, Surf), Tesco, Starbucks, McDonald's, Pizza Hut, Hard Rock Cafe, Żabka, IKEA, Viacom/MTV, TOK FM, Twitch.tv, Empik, YES (biżuteria), Producenci muzyczni (Universal Music Polska, Sony Music Polska), CD Projekt (gry), Riot Games, Xbox, Sony Play Station, Scandinavian Airlines System (SAS AB)–linie lotnicze, PLL LOT w 2014 r. za rządów PO sponsorował LGBT (za PiS nie, jednak znów jest PO -więc?), Mazurkas Travel –biuro podróży, usługi transportowe, Hotel The Westin Warsaw, First Class Fitness, OpraMed, Foreo (szczotki do zębów soniczne Issa 2), Toyota, Subaru, BMW, stacje BP, IBM, Microsoft, Apple, HP, Lenovo, Cisco, Samsung, PwC, taksówki (Uber, FreeNow), EY, Roxie Węgiel (piosenkarka), Michał Szpak, RuPaul, Lady Gaga, Elton John, Miley Cyrus. Uwaga też na ich organizacje -często próbują się nazywać niby normalnie a promują anormalność,jak np. "My, Rodzice". To oczywiście nie wszystkie firmy ale te są pewne.Kto chce, to może sprawdzić w necie -oni chętnie się tym chwalą.Jednocześnie widać jak lewacy płaczą w necie,że niektóre firmy,co sponsorują na świecie lgbt,to w Polsce nie chcą bo się boją.I tylko od Was drodzy Polacy zależy czy dalej się będą bały i będzie tych sponsorów coraz mniej czy coraz więcej.No i czy będzie coraz więcej dewiacji na codzień.Presja ma sens ale i chyba sami czujecie,że popijanie np.Coca coli przy rodzinnym stole może przysłowiowo stanąć w gardle i wywołać cofkę,że nie wspomnę,iż to czysta obłuda dla osoby,przeciwnej lgbt. Polska wolna od lgbt -to tylko od Was zależy i nie tylko od święta! https://stowarzyszenierkw.org/polityka/czy-wiecie-kto-finansowo-wspiera-lgbt-bedziecie-zaskoczeni/

?
Użytkownik usunięty1 rok temu

Idea jest słuszna, z dumą oświadczam że moja noga nie postała w Lidlu i Biedronce od kilku lat. Ale niestety nie wygląda to tak rózowo jak pan opowiada. Nieraz wymaga to poświęcenia, jest kłopotliwe i kosztuje więcej. Ale tak, warto widzieć coś więcej niż niemieckie pieniądze z dopłat i patrzeć dalej niż czubek swojego liberalnego nosa. Ciekawe nawiasem czy pojawią się tu standardowe komentarze że jak Polak ma drożej to niech zdycha bo jest przecież wolny rynek i kij mu w oko. Kupuję w lokalnym sklepie gdzie produkty gównieją niestety coraz bardziej. To nie jest prawda, że kupując lokalnie kupujemy w lepszej jakości, bo lokalny sklep żeby sprzedać  musi dorównać do cen Lidla. Niestety kosztem jakości! Inaczej się nie da. I niestety w lokalnych sklepach jest coraz więcej takiego samego szajsu jak w zagranicznych sieciach. Nadal tam kupuję, bo nawet szajs lepiej kupić u swoich, ale... Jeden sklep mięsny który jest droższy ale jeszcze nie zgówniał mam kilka kilometrów od domu, jeździmy tam z żoną samochodem a kolejki przed nim są jak za komuny. Choć taka niby piękna wolnorynkowa demokracja jest, co to miała wszystko uregulować i nas utopić w luksusach za jeden grosik. Nic nie uregulowała a dziadostwo robi się powoli takie samo. I lachę kładę na liberalne łapki w dół - żądam Państwa Polskiego w gospodarce, granic, taryf celnych i protekcjonizmu! Trumpowi nikt tego za złe nie ma? Jemu wolno? Bo liberalizm jest tylko dla nas frajerów?