No ja nie mam mieszanych uczuć względem komunikatu Sikorskiego. Sąsiad traktuje Polskę dokładnie tak, jak władze naszego nieszczęsnego kraju potraktowały tego sąsiada. I pan SIkokrski ma, zdaje się, w tym swój wydatny udział. Powiedzieć, że ten jogo komunikat to tupet, to jak nic nie powiedzieć. Ale jest jeszcze jedna rzecz - niech Sikorski poszuka zabójców/zabójcy naszego żołnierza po tej stronie granicy, a konkretnie w stolicy. Bo tego chłopaka zabił ten, kto wydawał naszym żołnierzom i pogranicznikom konkretne rozkazy, które do tej śmierci doprowadziły. Ten żołnierz nie musiał zginąć. To władza go zabiła. Jak na kraj, który de facto nie prowadzi wojny, przynajmniej formalnie, to strasznie dużo mamy tych ofiar w ostatnich latach. A rządzący mają krew Polaków na rękach.
Edytowano