mariusz karłowski4 lata temu
Dokładnie tak. W PRL-u za łebka nie takie straszne rzeczy się widziało. Przyjdzie czas, że lempartówy i inne pokurcza proaborcyjne będą odpowiadać przed sądem. Podobno w Krakowie ciężko się oddycha, bo śmierdzi ukropolinem.