BanBye

JAK NIEMCY TRAKTOWALI POLAKÓW PODCZAS WOJNY? NIEMIECKI KATYŃ I ODBIERANIE DZIECI - JAROSŁAW KORNAŚ

Ck
Ckultura

3 tys. Widzów

596 wyświetleń · 3 lata temu

►Książka "Bezbronne ofiary" Ireneusza T. Lisiaka dostępna tutaj ► https://bit.ly/BezbronneOfiary ►Książka "Niemiecki Katyń 1939" Ireneusza T. Lisiaka dostępna tutaj ► https://bit.ly/NiemieckiKatyn1939 Jarosław Kornaś opowiada o tym jak wyglądała codzienność Polaków pod niemiecką okupacją podczas II wojny światowej. Zaplanowane mordy na polskiej inteligencji i powstańcach, planowe odbieranie dzieci i wysyłanie ich do obozów reedukacyjnych, a także popieranie aborcji i homoseksualizmu na okupowanych terenach. Wstrząsające fakty, o których nie możemy zapomnieć. Niestety, dziś pojawiają się osoby, o bohaterskiej karcie które tak jak pani Wanda Traczyk-Stawska mówią o Niemcach jako dobrodziejach Polski.

Komentarze

6
Dodajesz komentarz jako:
WM
Wiesław Misiek2 lata temu

Proszę o 17 września 1939 r. nie mówić, że to było jakieś "wkroczenie" !!! To była pełna i niesprowokowana agresja, napaść - słowa mają ZNACZENIE !

WB
Waldemar Balazy3 lata temu

tu tez tylko zydokomusza propaganda brunatnych pasozytow wsadz se w dupe te swoje knigi

SW
Stefan Wrona3 lata temu

Ból! jak straszne dotknięcie jego ciężkiej dłoni I jakże wy go za to wszyscy przeklinacie! Przyjrzyjcie mu się lepiej, bo wy go nie znacie, Wśród was goszcząc, on czasu na próżno nie trwoni. Ból - mistrz wielki o groźnej i ponurej twarzy Z brył niekształtnych on cudne posągi wykuwa. Wiecznie czynny na świecie nad duszami czuwa, Nieraz, gdy ginąć mają - On staje na straży. On za spełnione winy obmyśla katusze, On to możnych i dumnych czyni nędzarzami, Piękne ciała okrywa strasznymi ranami Dotąd chłoszcząc, aż zbudzi uśpione w nich dusze. Krzykiem buntu objawia dusza swe istnienie, Potem pytać zaczyna, z jakiejże przyczyny Cierpi i za co? Z cudzej, czy też własnej winy, Której skutkiem jest owo straszliwe cierpienie? To pierwsze kroki duszy, by małej dzieciny; Co chwila pada ona w błędy lub zwątpienie, A wciąż ją z błota - grzechu podnosi cierpienie I prowadzi na drogę wiodącą w wyżyny. Ból - to Mistrz wielki, chociaż groźny on i srogi, Dotąd duszy nie puści z pod ciężkiego dłuta. Dokąd nie wyjdzie m o c n a, jak ze stali kuta. Aby o własnej sile iść przez jasne drogi.

LW
Leszek Wawro3 lata temu

Witam. Jak widać w Niemczech Hitlera do Niemiec Wode-Leje nic się nie zmieniło poza za żydzeniem, ale i u nas bije rekordy. Pozdrawiam.

D.
DelfInn .3 lata temu

samodecydowac? no nie;) decydować same o sobie. a poza tym, dzięki,