Z przyjemnością obejrzałem ten materiał filmowy. Tezy zawarte w nim, trafne w większości, skłaniają do refleksji. Pamiętam czasy komuny, pamiętam czasy przemian ustrojowych w RP, oraz obserwuję dziś różnice w kierunku edukacji. Dziś, moim zdaniem - jesteśmy w solidnej zapaści, jeśli chodzi o pozim edukacji. Pamiętam siebie, kiedy byłem w wieku szkolnym i obserwuję dzisiejszą młodzież. Różnica kolosalna. Owszem, zdarzają się wybitne jednostki, które, patrząc z punktu widzenia humanizmu, - są wyjątkkowe, ale większość... Powiem tak: Gdyby w jęzuku polskim brakło wulgaryzmów, toby większości młodych brakło tematów do rozmowy. Nie wspomnę o tym, że szacunku dla starszych i, jakby nie było - mądrzejszych w dświadczeniu życiowym - już nie ma, albo jest tylko pro forma. Starsi dla nich są tylko do tego, aby ich oszukać, wyłudzić kasę, a jeśli i tego się nie uda, to siłą okraść, by mieć za co nic nie robić. Brniemy w przepaść. Okradli nas-Polaków z godności, poprzez wsparcie dewiacji wśród młodzieży.