Ciężka sprawa, bardzo lubię słuchać Pana Lisickiego i bardzo nie lubię dziennikarstwa Pana Szlachtowicza, który chce bardzo dużo komentować, ale nie ma nic ciekawego do powiedzenia. Chociaż jak na ten odcinek to przyznaję, że miło poprowadzony... zobaczymy co będzie dalej. Śledziłem wypowiedzi o wojnie na Ukrainie p. Lisickiego od początku. Człowiek - prorok. Pamiętam jak pierdoła Skowroński robił z niego onucę na radiu Wnet w pierwsze dni wojny, do tej pory nie wybaczyłem Radiu Wnet i ich już nie słucham. Nawet sobie gościa zaprosili, aby obsmarował p. Lisickiego. https://www.youtube.com/watch?v=vzAOEcl6UbY
Edytowano