BanBye

CO NALEŻY ROBIĆ NA DRODZE KONSOLIDACJI

St

40 wyświetleń · 1 rok temu

polub, udostępnij i skomentuj

Komentarze

5
Dodajesz komentarz jako:
TP
Tomasz Pirko1 rok temu

Też się boję o środowisko Brauna, jednak niestety taka chyba jest już przypadłość, że po pierwsze ciężko ludzi poznać a po drugie, to do polityki często idą właśnie tacy, a normalnych jak Państwo jest mniejszość. Niestety większość ludzi normalnych musi walczyć na codzień aby jakoś związać koniec z końcem i nie mają jak mocniej się angażować w politykę, nawet jak by bardzo chcieli - jednak rodzina najważniejsza. Ps. u Brauna na 3 posłów 1 już zdradził i zdradził nawet też jego asystent (który wszystko zawdzięcza Braunowi - ja co prawda wyczułem go od początku i od początku się dziwiłem co on robi u Brauna?) i poszli do mentzena bo koniunkturaliści. Jaki odsetek zaprzańców będzie później???

Edytowano

PK
Połącz Kropki1 rok temu

Najprzykrzejsze jest to, że Konfederacja się podzieliła, co już nieraz na BanBay'u nadmieniałem. Naród polski jest tak podzielony, jak jeszcze nigdy nie był. Coś rozwala go od środka. A co?... Możemy się tylko domyślać. My-Polacy prawdziwi. Jestem z tego starszego pokolenia, które ma szacunek do ojczyzny, choć przeszedł już kilka zmian ustrojowych w praniu mózgu. W innej rzeczywistości się urodziłem, w innej wychowałem, w jeszcze innej dorosłego życia doświadczyłem, ale wiem jedno: Nie dajmy odebrać Polakom Polski przez miłe słówka polityków, którzy, odkąd pamiętam - są tacy sami, czyli skrajnie zdegenerowani, gdy im się stołek pod pupkę dostarczy. Mam sam we własnej rodzinie przykład, jak polityka dzieli polskie rodziny. Moje dzieci mają zamiar oddać głos na p. Mentzena. Ja, na p Grzegorza Brauna. Do niedawna nie było między nami waśni, a dziś, dzieci mnie unikają, bo twierdzą, że starej daty białkiem jestem. i moje miejsce jest na cmentarzu, bo one nie mają ochoty za moją emeryturę płacić. Zapomniały, kto im pieluchy prał, jak one były bezbronne. No cóz?....