U mnie, przed Urzędem Miasta leżą stosy dyń. Czekam na Ramadan, potrzebuję dywaników bo mi rdza przeżarła podwozie. A dynią przecież nie zasłonię.
HELOŁIN
400 wyświetleń · 1 rok temu
To już chyba nawe niedługo ale czekanie na to jest bez sensu.
Komentarze
5Kochani patrioci! Pierwszy Kongres Suwerena Polskiego pana K. Tytko https://www.youtube.com/watch?v=8KTIhtynrfU
Melodia wpada w ucho, ale tekstu ni w ząb nie rozumiem.
Halloween to nasze stare słowiańskie oHllawene czyli oGłowienie (ucinanie głów). Potem się jeszcze przyplątał Odyn i wyszło co wyszło, jakieś strachy na Lachy. A prawda jest taka, że nasi starożytni przodkowie uważali iż duch, myśl, jest w głowach i szkoda by było je tracić, więc ucinano głowy i przechowywano je w świątyniach. Resztę ciała rozwieszano na rusztowaniach drewnianych tak, żeby ptaki przeniosły ciało do nieba. Do dziś tak robią Indianie. To było to ogławianie / ohlawene + odynianie, jakkolwiek śmiesznie to brzmi. W Zaduszki udawano, że ci ludzie żyją nasadzając dynie na żywe torsy, no bo prawdziwe głowy ze świątyń mało się już do tego nadawały.