A możeby tak coś nagrać? Coś o czytanych książkach. Znalazłem stary kompakt Canona, ma chyba z 10 lat i potrafi nagrywać 40 sekundowe filmiki. Śmieszne cacuszko. Czy da się o książce powiedzieć coś sensownego w 40 sekund? Korci mnie spróbować.
Komentarze
6Hmmm...40 sekund to taki w sam raz filmowy tweet. Myślę, że da się o książce powiedzieć coś z sensem. 1 czy warto umęczać ręce sięgając po nią ( ok 5 s) 2 czy jest to książka dla przeciętnego mola książkowego, czy dla rasowego mola (ok 15 s) 3 krótkie przemyślenie całokształtu dzieła (ok 20 s). 40 s tworzone godzinami....:)
Korzystając z okazji chciałbym Panu polecić książkę "Podpis w komórce. DNA i świadectwa inteligentnego projektu" autorstwa Stephena Meyera. Tematyka zahacza o informatykę, ale i biologię, filozofię, matematykę, chemię i fizykę. Choć mi najbliżej do biologii to byłem w stanie zrozumieć inne wątki. Chętnie zapoznałbym się z Pana opinią na temat tej pozycji. P.S. Nie jest to książka o kreacjonizmie a prawdziwa rozprawa naukowa, która doprowadziła autora do batalii sądowych. Mainstream dość mocno się przestraszył. Pamiętam Pana wykłady o AI i myślę, że i ten temat Pana zainteresuje.
Witam Pana Pawła Kaczora. Co tak pana długo nie widziałem w Postach? Czymże spowodowana jest ta przerwa?
Koniecznie!
Dawno nie widziany i nie słyszany pan Paweł Kaczor. Pozdrawiam... Odnosząc się do postu - to naprawdę, zaledwie 10 lat temu, płyta kompaktowa mogła pomieścić tylko czterdziestosekundowe filmiki?