Coś pięknego. Widzę Pana w Pałacu Czartoryskich recytującego kolejny wiersz... Dziękuję.
O słowiańskim papieżu. Proroctwo Słowackiego.
927 wyświetleń · 3 lata temu
To najlepszy moment na kolejne wypełnienie zobowiązania wobec osoby wspierającej kanał, która podesłała listę wspaniałych wierszy. Oceny pontyfikatu Jana Pawła II nie będę się teraz podejmował. Zaznaczę tylko, że nie chcę mieć nic wspólnego z ludźmi złej woli z TVNu. Nawet jeśli zdarzyłoby się im zahaczyć o prawdę, to ja nie ufam ich intencjom i postrzegam ich jako kłamców, manipulatorów, pałkarzy i cyngli realizujących podłe plany i zlecenia. To samo zresztą tyczy się mojej oceny braci Sekielskich. Obu braci, co stwierdzam z żalem, bo do Marka miałem jeszcze pewne złudzenia, gdy oglądałem jego ciekawe rozmowy z osobami uzależnionymi. Ludziom otwartym na dyskusję o polskim papieżu, lecz zdezorientowanym polecam gorąco przeczytanie „Domu Smaganego Wiatrem” Malachi Martina. Tam Jan Paweł II przedstawiony został jako postać w głębokim rozdarciu, lecz mimo wszystko jako właśnie Opoka, dokładnie jako Skała, w której skruszenie zaangażowały się wszystkie siły piekła. Nie odpuszczę natomiast Jorge Marii Bergoglio, obecnemu biskupowi Rzymu. Zauważyłem, że z nim to jest tak, ze już wszyscy widzą, że coś tu bardzo nie gra, ale w dyskusjach brakuje ludziom ostrych jak brzytwa konkretów. No to proszę bardzo. Co konkretnie mam do papieża Franciszka? Można kopiować, można wklejać, można używać w dyskusji: 1. Nazwał on Jezusa nazistą. O, przepraszam, najmocniej przepraszam. Nie nazwał Go nazistą, ale uczynił coś znacznie potworniejszego. Mianowicie nazwał Jezusa komunistą. Innymi słowy powiedział, że Jezus popiera system ludobójstwa, grabieży, tortur i mordowania katolików. Jest to, moim zdaniem, bluźnierstwo największe w dziejach papiestwa i wyrażam daleko idące zdziwienie, że ta wypowiedź przeszła bez echa. 2. W rozmowie z lewicowym dziennikarzem papież ogłosił, że piekła nie ma, a złe dusze są unicestwiane. W kolejnej rozmowie stwierdził, ze Jezus nie zmartwychwstał cieleśnie, a jedynie duchowo. Są to zatem herezje, co powinno być oczywiste dla ucznia religii z pierwszej klasy podstawowej. 3. W Watykanie papież oddawał publicznie cześć demonowi paczamamie i zmuszał do oddawania tego kultu i wiernych i hierarchów kościelnych. Gdy jedyny sprawiedliwy człowiek nie mógł tego znieść i wywalił posąg demona do Tybru, papież nakazał wyłowienie go i publicznie kajał się za ten akt odwagi gorliwego katolika. Dokonała się zatem zapowiedziana w Ewangelii ohyda spustoszenia, a papież dokonał aktu publicznej apostazji. 4. Wybrał się do Kanady, gdzie legitymizował kłamstwo jakoby katolicy dokonali ludobójstwa indiańskich dzieci. Była to medialna brednia, o czym już wiadomo, ponieważ sprawą zainteresowała się kanadyjska prokuratura i umorzyła śledztwo stwierdzając, ze na terenie Kanady nie tylko nie ma ani jednego masowego grobu rzekomo zamordowanych dzieci, ale też nie ma tam ani jednego ciała osoby zamordowanej przez Kościół katolicki. Przy okazji papież dopuścił się kolejnego aktu apostazji wykonując polecenia szamana wzywającego demony z czterech stron świata. 5. Zagroził zwolnieniem z pracy osobom, które nie przyjmą preparatu genetycznego zwanego niesłuszne szczepionką, którego przyjmowanie, co już jest udowodnione, spowodowało nagły wzrost zgonów i chorób wieńcowym. Jeśli w wyniku tego nakazu doszło do jakiegokolwiek zgonu lub powikłań zdrowotnych to prócz bluźnierstwa, herezji i apostazji mamy do czynienia z przestępstwem narażenia życia i zdrowia ludzi. 6. Promuje jawnych gorszycieli jak o. James Martin SJ jednocześnie z sadystyczną wręcz zaciekłością zwalczając kapłanów i wiernych przywiązanych do tradycyjnej nauki Kościoła. Ten sadyzm i despotyzm przejawia się najbardziej spektakularnie w zwalczaniu tradycyjnej Mszy Świętej usankcjonowanej nauczaniem wszystkich dokładnie poprzednich papieży z Janem Pawłem II włącznie. 7. Aborcjoniście i propagatorowi dewiacji Bidenowi powiedział, że jest dobrym katolikiem i powinien jak najczęściej przyjmować Komunię Świętą, czym naraził duszę Bidena na grzech Komunii świętokradczej. Jeszcze życzliwiej traktował zwolenniczkę aborcji do 9 miesiąca życia Pelosi, co jest publicznym sianiem zgorszenia i zamętu. 8. W encyklice Amoris Laetitia usankcjonował komunię świętą dla cudzołożników, a podpisując deklarację z Abu Zabi synkretyzm religijny i działania lucyferian na rzecz tworzenia rządu światowego i jednej wspólnej fałszywej religii. 9. Brutalnie, z buciorami zmasakrował nauczanie Kościoła dotyczące np. kary śmierci, jednocześnie wymyślając, nie wiadomo na czym oparty i czym uzasadniony nowy rodzaj grzechu, tzw. grzech ekologiczny. Nota bene w Encyklice promującej nowoczesny ekoterroryzm pojawiły się cytaty dosłownie przepisane z manifestu George’a Sorosa. 10. Niejednokrotnie zakazywał nawracania na wiarę katolicką, nazywając tę, nakazaną przez samego Chrystusa działalność grzechem prozelityzmu. Podsumowując. Oskarżam Jorge Marię Bergoglio o bluźnierstwa, herezję, apostazję, mobbing i świadome narażanie na uszczerbek życia i zdrowia ludzi. Przypominam, że Bergoglio jest głową państwa Watykan, a obrażanie głów obcych państw jest przestępstwem. Jeśli znajdzie się zatem jakiś prokurator chcący zbadać moje postępowanie, to bardzo chętnie złożę obszerne zeznania przed każdym możliwym sądem zadbawszy o odpowiednie nagłośnienie sprawy. Skoro bowiem instytucjonalny Kościół schował głowę w piasek i nie odnosi się do największego w dziejach Kościoła rozwalania doktryny wiary, to może czas poruszyć ten temat przed instytucjami świeckimi. Zresztą po tym, co widziałem w Toruniu, gdzie modernistyczni rekolekcjoniści odegrali pornograficzne show BDSM przed Tabernakulum, to ja już co do możliwości instytucjonalnego Kościoła wielkich złudzeń nie mam. Bo kto by miał interweniować? Biskup Ryś, co sobie urządził koncert techno, w czasie którego poinformował publiczność, że właśnie uczestniczy we Mszy Świętej? On to zresztą pod hasłem resetu zrobił, czym prawdopodobnie się podpisał i przyznał, skąd mu nogi wyrastają i skąd inspiracje czerpie. Dziękuję za uwagę. Do usłyszenia.
Komentarze
31Słowacki pisze o słowiańskim papieżu!!! Czy Słowianinem jest każdy, kto urodził się na ziemiach słowiańskich, mówi w słowiańskim języku, nosi oficjalnie słowiańskie imię i nazwisko i udaje chrześcijanina? W takim razie tacy osobnicy, jak Kwaśniewski, Balcerowicz, Niedzielski, Geremek i Kaczyńscy oraz wielu wielu wielu innych, to też Słowianie??? Zastanówcie się!!!!!!!!!!!
Piękny wiersz, cudowna interpretacja. Prawdziwe są słowa o Bergoglio i o naszej hierarchii, ale jesteśmy my, a jest nas sporo. Kościół to ludzie.
Chyba najpiękniejsza recytacja na Banbye !!! Dziękuję !🇵🇱✋
Dziękuję za wiersz i jego recytację.. Dziękuję również, za wstępniak do wiersza. Jakże prawdziwy i jakże smutny.
🙂☀️🇵🇱
Film - "KRYZYS W KOŚCIELE EFEKTEM SOBORU WATYKAŃSKIEGO II I DEKONSTRUKCJI MSZY ŚWIĘTEJ" - https://www.bitchute.com/video/wnzh2AXj4A0c/
"PONOWNE UKRZYŻOWANIE CHRYSTUSA - CZY TO JUŻ CZAS APOKALIPSY? - KAZANIE Z SOUTH SAINT PAUL" https://www.bitchute.com/video/BgwXrLh13iDR/
Trochę nieuczciwe uderzenie w Bergolio bez wspomnienia, że gdyby nie JP2, to nie byłoby Bergolio. JP2 dopuścił się prawie tego wszystkiego również z tym, że nie tak po chamsku i głośno. Tylko w sferze moralności nauki JP2 były w pełni zgodne z katolicyzmem. A poza tym też był modernistą, też niszczył Kościół - identycznie jak Bergolio (również dokonał kilkukrotnie publicznych aktów apostazji, czyli uderzenia w Pierwsze Przykazanie). Reprezentował tylko inny etap. I punkt nr 6 nieprawdziwy - JP2 kochał wszystkich, a nienawidził tylko katolików. To właśnie on najzacieklej zwalczał mszę katolicką (polecam wspomnienia Lefebra), to on zakazał jej odprawiania, to on wyrzucił z Kościoła tradycjonalistów (czyli katolików). Ten zakaz cofnął dopiero BXVI oświadczając, iż uważa to za jeden z największych błędów JP2 (notabene był hipokrytą, bo wtedy współdziałał ściśle z JP2, też był modernistą i też niszczył Kościół - i nigdy nie znalazł w sobie siły aby się do tego przyznać i przeprosić, poza tym "przywrócił" mszę katolicką... - ale nie do końca!!! - w tak sprytny sposób, aby broń Boże nie zyskała popularności...). Po prostu nie da się krytykować Bergolio i "pozostawić w spokoju" innych posoborowych papieży, bo to była sztafeta pokoleń zniszczenia KK, każdy następny papież posuwał sprawę do przodu. Za Bergolio po prostu szambo wybiło i wszyscy widzą i czują smród, ale za JP2 już było czuć smród, i ci co patrzeli uważnie widzieli gdzie to zmierza.
ZGINĄŁ, BO POZNAŁ PRAWDĘ O POWIĄZANIACH LUDZI KOŚCIOŁA. [ODCINEK SPECJALNY] https://www.youtube.com/watch?v=Mnm6x-Sgrf8
Bardzo dobra inerpretacja ,dzięki