BanBye

Destrukcja PKP - temat nadal aktualny

Dr

820 wyświetleń · 10 mies. temu

Film nakręcono przez NPTV. Pamiętam kiedyś program w radiu na temat PKP, o tym jak funkcjonowały pociągi, jak małe niskobudżetowe linie podrzędne zasilały połączenia linii "główniejszych" i jak liczbę przewożonych pasażerów przez linie główne "robiły" te podmiejskie, marginalne połączenia. Mówił o tym miłośnik/fanatyk PKP zaproszony do pejsatego radia na trzy litery. Małe i krótkie połączenia jak dopływy do rzeki głównej - powodowały, że CAŁOŚĆ przynosiło zysk, a nie każda linia z osobna. A teraz UKRY zamierzają się na nasze pociągi... a jakby nie było to strategiczna gałąź kraju, która jedna z nielicznych pozostaje jeszcze w naszych rękach.

Komentarze

3
Dodajesz komentarz jako:
UŚ

Rozwalanie PKP to tylko kolejny etap tego co z Polską robi żydo-masoneria komunistyczna od 1989 roku czyli od totalnej zdrady narodu w Magdalence wspomaganej przez tego sukinsyna Lecha Wałęse vel agent UB o pseudonimie Bolek. Toniemy w morzu różnych agentur. Począwszy od tej wewnętrznej, poprzez żydowska, ukraińską, amerykańską i niemiecką. Obecnie premierem Polski jest agent służb niemieckich o pseudonimie Oscar, który nawet nie próbuje z telewizora wysilić się na fałszywy uśmiech. Nie reagują na to żadne systemy ochrony panstwa. Jedziemy od drugiej światowej na totalnym fałszu. Niby obecnie możemy więcej, lecz cóż z tego kiedy naród głupi jak pęk słomy w rogu chaty? Po Warszawie jeżdżą tylko autobusy niemieckie. Żadne inne niż niemieckie. Czy ktokolwiek z ciemnej masy połączył kropki i wyciągnął jakieś wnioski? Ludziska już nie mają co żreć a i tak ich myśli krążą tylko w pobliżu chodnika.

FT
feliks tulej10 mies. temu

Marcin Przydacz o odwołanym spotkaniu prezydenta Nawrockiego z Wiktorem Orbanem, a motywem jest handel energią z Amerykanami a nie z Rosją. To ile my płacimy tym Amerykanom panie Przydacz, a ile będziemy płacić po uzyskaniu rozejmu? trzy razy tyle co Rosji? i to ma być w interesie Polski? A co my mamy dobrego od Amerykanów? niech pan coś wymieni. Może czeka nas taki los jak Kurdów w Iraku? którzy wypruwali sobie żyły wspomagając Amerykanów. Amerykanie w swojej polityce wspierają jedynie Izrael , Koreę Południową utrzymując strefę buforową i Tajwan ze względów strategicznych. A my na co liczymy? gdzie czołgi w zamian za oddane Ukrom, gdzie samoloty za które zapłaciliśmy, a kiedy je dostaniemy to zmieni się pole walki. Na co wy liczycie?. Czy ktoś zapłacił nam w obojętnie w jakiej formie za hab w Jesionce, a narażenie nas na atak było bardzo due. Czy my mamy wogóle coś do powiedzenia? itd.