BanBye

UZALEŻNIENIE OD CHRYSTUSA = UZDROWIENIE Z NAŁOGU

69 wyświetleń · 6 mies. temu

Był u mnie pewien człowiek uzależniony od alkoholu i bardzo chciał przestać pić, ale miał z tym ogromny problem... I tak ogromnie się przemienił gdy zanurzył się w Chrystusie i WYBRAŁ UZALEŻNIENIE OD CHRYSTUSA, że nie walczył już ze swoim uzależnieniem od alkoholu, ale stał się całkowicie wolny od nałogu. STAŁ SIĘ NOWYM CZŁOWIEKIEM. I nikt nie jest w stanie mu tego odebrać, bo jest uzależniony od Chrystusa i to On jest w nim mocą.

Komentarze

2
Dodajesz komentarz jako:
FR
Fanka Radości6 mies. temu

Nauczycielu. Tylko wieczny głód prawdy jest dobrym uzależnieniem. Żadne inne uzależnienie. Chrystus kimkolwiek tak na prawdę był, był tylko jednym z nauczycieli duchowych który jako swe poslannictwo obrał sobie budzenie właśnie głodu prawdy wśród szerszych mas ludzkich. A że prawda ta ostateczna trafić może jedynie do ludzi z wyższą wibracja umysłu zwanego duszą - więc wyrażał się za pomocą podobieństw. I tak z upływem czasu spowodowało to eskalacje emocji i lęku wśród władców obszaru geograficznego na którym przyszło mu pracować dydaktycznie. Co nastąpiło potem to już nam powiedziano. Można zastanawiać się na ile rzetelne i nie zmanipulowane są zapisy robione ręką ludzką które dotrwały do naszych czasów. Prawdy zaś ostatecznej jeśli już do niej rzeczywiście dotarł własną pracą nad umyslem - nie wolno nikomu ujawniać, bo to jest zadanie dla każdego z nas z osobna. Nawet gdyby oświecona osoba próbowała tak postępować, to może ją spotkać w najlepszym przypadku krytyka i marginalizowanie lub coś znacznie gorszego. A więc prawda ostateczna jest prawdą wyłącznie wewnętrzną i nikt ci jej nie będzie wykładał. Dopiera taka prawda okupiona ciężką pracą poprzez długie lata nad poszerzeniem swej świadomości może uwolnić ogrom mało znanych możliwości tkwiacych w każdej jednostce ludzkiej. Ale większość z nas woli blogi luksus beztroski i braku myślenia o swej szeroko pojetej przyszłości. A z tego cieszą się uwodziciele mas i jednostek. Uwodziciele wszelkiej maści. Pozdrawiam.