BanBye

100% Polskości. C.K. Norwid. Tęskno mi, Panie. Moja Piosnka (II).

Wi
Wiersz Tygodnia

381 Widzów

1 tys. wyświetleń · 3 lata temu

Listopad to nie tylko czas modlitw za naszych zmarłych, ale też miesiąc, w którym słowa takie, jak „Polska”, „niepodległość”, czy „wolność” odmieniane są przez wszystkie przypadki. Moim zdaniem niesłusznie. 11 listopada nie wydarzyło się nic chwalebnego. Pozbawiona politycznego znaczenia, choć wyrażająca jeszcze symboliczną ciągłość z majestatem Korony Polskiej, Rada Regencyjna, przekazała kontrolę nad wojskiem polskim, którego jeszcze właściwie nie było, postaci szemranej, okrytej piętnem zdrady, tchórzostwa i politycznych mordów, to jest Józefowi Piłsudskiemu. Wielka rzecz… Ja już nie zastanawiam się, ile my tu, na tej pięknej ziemi między Bugiem a Odrą mamy wolności i suwerenności, bo nie mamy ich wcale. Zastanawiam się za to, czy tu jeszcze w ogóle jest Polska. Co jest w naszych sercach, do czego dążymy, o co nam chodzi? Z „Europejczykami” rozmawiać nie warto. Można im tłumaczyć, że Unia to ma być obóz koncentracyjny likwidujący państwa narodowe całkowicie. Można tłumaczyć, ze ideologicznie opiera się na Altiero Spinellim, bandycie wywalonym z komunistycznej partii za zbytni radykalizm. Można pokazywać przerażający akt oddania Europy szatanowi w Tunelu św. Gotarda… Odpowiedzą jakimś głupim memem, czy awatarem „zostaję w Unii” i pójdą sprawdzić, co tam na pudelku słychać. Dlaczego jednak tak wielu ludzi, co wyglądało na przebudzonych w trakcie pLandemii, tak łatwo nabrało się na kolejną odsłonę tej ponurej opowieści, czyli na tę amerykańsko-chińską wojnę o hegemonię toczoną rękoma Rosjan i Ukraińców? Na razie ich rękoma, choć my bardzo się staramy o dołączenie do tego bajzlu. Całkiem jak u schyłku rządów piłsudczyków. Który tam za ministra Becka robi? Który ma już meble folijką owinięte i gotowe do ewakuacji? Stoję na polskiej ziemi i mówię słowami Norwida o tęsknocie nieprzebranej. Za Polską. Za tradycją. Za Ojczyzną. Za Polakiem dumnym i świadomym. I mimo że nie przebywam na emigracji jak Norwid, to podpisuję się pod jego słowami oburącz.

Komentarze

23
Dodajesz komentarz jako:
CM
Chris Man3 lata temu

Ale proste i piękne w swoim przekazie. Bardzo dziękuję. Pozdrawiam.

RL
Regina Lorenc3 lata temu

Brakuje takiego Norwida w dzisiejszej Polsce.

AM
Atka Muwal3 lata temu

Tęskno mi do wolnej Polski. Piękny i prawdziwy wiersz.

BB
Barbara Bojko3 lata temu

Tęskno mi Panie.Dziekuje bardzo za recytację tak pięknych słów Norwida 🇵🇱🇵🇱

TK
teresa kowalska3 lata temu

Czy słuchając słów tak wielkiego Polaka można się nie wzruszyć. No i ta sceneria ten prawdziwie męski głos jak że współgrający z tą wielką poezją. Cudowne!

BD
Barbara D3 lata temu

Polska jest w moim sercu,,w tym pięknym plenerze ,w wierszach Norwida,w piosenkach Grechuty.........................

?
Użytkownik usunięty3 lata temu

Świetny opis. 100% zgodności spostrzeżeń ;-)

PG
Perkins Gertruda3 lata temu

Także na obecne czasy - tego samego autora Coraz to z Ciebie jako z drzazgi smolnej Wokoło lecą szmaty zapalone Gorejąc nie wiesz czy stawasz się wolny Czy to co Twoje będzie zatracone Czy popiół tylko zostanie i zamęt Co idzie w przepaść z burzą. Czy zostanie Na dnie popiołu gwiaździsty dyjament Wiekuistego zwycięstwa zaranie? Wiary dziś życzę Tobie, że zostanie Bo na tej ziemi jesteś po to właśnie By z ognia zgliszcza Mógł powstać dyjament Wiekuistego zwycięstwa zaranie Czy wiesz, że jesteś po to właśnie! Połóż rękę na sercu Otwórz oczy szeroko i skacz! Powiedz: Teraz lub nigdy Zamiast: Będzie co ma być I nie czekaj aż głód spełni Twoje cierpienie! Tak!