BanBye

Dlaczego naginamy się do kłamstwa?

eM
eMisja.Tv

4 tys. Widzów

919 wyświetleń · 4 lata temu

Wesprzyj naszą stację darowizną: 33 2530 0008 2059 1051 7927 0001 ----------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Cenzura istniała od początku ludzkiej cywilizacji. Niemal zawsze były jakieś tematy tabu lub „ci, o których nie mówimy”. W starożytnym Egipcie potrafiono wymazywać całe ludzkie życiorysy, aby nie zostawić śladu po życiu człowieka. Pod koniec średniowiecza i przez cały renesans nałożenie na kogoś cenzury kończyło się często spaleniem na stosie. W XX wieku systemy totalitarne za nieodpowiednie poglądy potrafiły wysyłać swych obywateli do więzień, łagrów i obozów koncentracyjnych. Dziś natomiast mogłoby się wydawać, że dożyliśmy wreszcie czasów, gdy swobodnie można mówić o wszystkim. Otóż nic bardziej mylnego! Jest bowiem jakaś niewidzialna siła, która sprawia, że linia polityczna nazywana też standardem społeczności wszędzie działa i brzmi podobnie. Do niedawna jednak jej symptomy były stosunkowo niegroźne i całkiem dyskretne. Ostatnio jednak poprawność polityczna zglobalizowanego świata przybrała tak na sile, że cenzuruje się nie tylko pojedyncze wypowiedzi, ale i całe środowiska, przed którymi prewencyjnie zamyka się wszystkie drzwi. W przeciwieństwie do prawa, które nie powinno działać wstecz, nowoczesna cenzura uważnie przygląda się też dziełom minionych epok i wyrzuca z nich wszelkie niewygodne fragmenty. Z przestrzeni publicznej usuwa się pomniki, ze zdjęć znikają ludzie, a z książek całe rozdziały! Wszystko to dzieje się za cichym przyzwoleniem społecznym, bowiem pojęcie prawdy wypiera dziś tzw. narracja, którą każdy wybiera wedle uznania. Dla większości ludzi prawdą jest to, w co wierzą. Okazuje się, że nawet mężczyzna, który wierzy, że jest kobietą, zdaniem wielu głosi prawdę. A więc ludzie wykazują skłonność naginania się do kłamstwa i zazwyczaj czynią to ze względu na chciwość, strach lub pychę. Jedni akceptują kłamstwo z uwagi na profity, które za sobą niesie. Inni po prostu boją się przyznać prawdę, a jeszcze inni uważając się za nieomylnych i nie są nawet zainteresowani poszukiwaniem prawdy. O historii cenzury, relatywizacji prawdy i naginaniu się do kłamstwa opowiada na łamach eMisji.Tv teolog, dr Jan Przybył. ---------------------------------------------[wsparcie programu]--------------------------------------------- Mecenat na patronite: https://patronite.pl/emisjatv PayPal: https://www.paypal.com/cgi-bin/webscr?cmd=_s-xclick&hosted_button_id=VNND3Q7EZBSD6&source=url Chcesz wykonać tradycyjny przelew do banku? Wszystkie niezbędne informacje są tutaj: http://emisja.tv/programy/wsparcie Polecamy również zapoznać się z misją naszej fundacji, czyli Inicjatywy #PrzeciwCenzurze http://emisja.tv/programy/inicjatywa-przeciw-cenzurze/

Komentarze

8
Dodajesz komentarz jako:
Z:
Zibi :D4 lata temu

BB promuje symbole satanistyczne (pewien kanał) . Jak nikt nie reaguje, to będę to pisał pod każdym filmem.

B.
Buran .4 lata temu

Należy koniecznie powołać "Ministerstwo Prawdy". Wtedy przynajmniej jednego będziemy mogli być pewni ; to co ono głosi, na pewno prawdą nie jest.

?
Użytkownik usunięty4 lata temu

Bo Polaki sa pokoleniem JP2 i Jurka Owsiaka oraz Ojca Adama i za 30 szekli dusze biesom brukselskim sprzedali 😂👍