DZIĘKCZYNNA PIEŚŃ DAWIDA Psalm 17; Biblia Wujka 1 Na koniec. Sługi Pańskiego Dawida, który mówił Panu słowa pieśni tej w dzień, gdy go wyrwał Pan z ręki wszystkich nieprzyjaciół jego i z ręki Saula, i rzekł: 2 Będę cię miłował, Panie, mocy moja! 3 Pan twierdza moja i ucieczka moja, i wybawiciel mój! Bóg mój wspomożyciel mój, i w nim będę nadzieję miał; ochrona moja i róg zbawienia mego, i obrońca mój! 4 Chwaląc będę wzywał Pana, i będę wybawiony od nieprzyjaciół moich. ... całość w komentarzu
Komentarze
1DZIĘKCZYNNA PIEŚŃ DAWIDA Psalm 17; Biblia Wujka 1 Na koniec. Sługi Pańskiego Dawida, który mówił Panu słowa pieśni tej w dzień, gdy go wyrwał Pan z ręki wszystkich nieprzyjaciół jego i z ręki Saula, i rzekł: 2 Będę cię miłował, Panie, mocy moja! 3 Pan twierdza moja i ucieczka moja, i wybawiciel mój! Bóg mój wspomożyciel mój, i w nim będę nadzieję miał; ochrona moja i róg zbawienia mego, i obrońca mój! 4 Chwaląc będę wzywał Pana, i będę wybawiony od nieprzyjaciół moich. 5 Ogarnęły mię boleści śmierci i strumienie nieprawości zatrwożyły mię. 6 Boleści otchłani otoczyły mię, pochwyciły mię sidła śmierci. 7 W utrapieniu moim wzywałem Pana i wołałem do Boga mojego, i wysłuchał głos mój z kościoła swego świętego, i wołanie moje przed obliczem jego weszło w uszy jego. 8 Wzruszyła się i zadrżała ziemia; fundamenty gór zatrwożyły się i poruszyły się, gdyż się rozgniewał na nie. 9 Podniósł się w górę dym w gniewie jego, i ogień się zapalił od oblicza jego, węgle się rozpaliły od niego. 10 Skłonił niebiosa i zstąpił, a mgła pod nogami jego. 11 I wstąpił na cherubiny, i leciał, leciał na skrzydłach wiatru. 12 I uczynił ciemność kryjówką swoją, wokoło niego namiot jego: ciemna woda w obłokach powietrznych. 13 Przed blaskiem w oczach jego rozeszły się obłoki, grad i węgle ogniste. 14 I zagrzmiał Pan z nieba, a Najwyższy głos swój wypuścił, grad i węgle ogniste. 15 I wypuścił strzały swe, i rozproszył ich, rozmnożył błyskawice i strwożył ich. 16 I ukazały się źródła wód, i odkryły się fundamenty okręgu ziemi od kajania twego, Panie, od tchnienia ducha gniewu twego. 17 Spuścił z wysokości i chwycił mię, i wydobył mię z wód wielkich. 18 Wyrwał mię od nieprzyjaciół moich bardzo mocnych i od tych, którzy mię w nienawiści mieli, albowiem przemogli nade mną. 19 Uprzedzili mię w dzień utrapienia mego, a Pan stał się obrońcą moim; 20 i wywiódł mię na miejsce przestronne, zbawił mię, ponieważ chciał mi dobrze. 21 I odda mi Pan według sprawiedliwości mojej, i według czystości rąk moich odda mi, 22 albowiem strzegłem dróg Pańskich i nie czyniłem niezbożnie przeciw Bogu memu. 23 Bo wszystkie sądy jego są przed obliczem moim, a sprawiedliwości jego nie odrzuciłem od siebie. 24 I będę nieskalany z nim, i będę się strzegł nieprawości mojej. 25 I odda mi Pan według sprawiedliwości mojej i według czystości rąk moich przed oczyma jego. 26 Z świętym święty będziesz, a z mężem niewinnym niewinny będziesz, 27 i z wybranym wybrany będziesz, a z przewrotnym przewrotny się staniesz. 28 Bo ty lud uniżony zbawisz, a oczy pysznych poniżysz. - 29 Bo ty rozświecasz pochodnię moją, Panie; Boże mój, oświeć ciemności moje! 30 Albowiem przez ciebie będę wyrwany z pokusy, a w Bogu moim przestąpię mur. 31 Bóg mój, niezmazana droga jego, słowa Pańskie ogniem wypróbowane, obrońcą jest wszystkich mających nadzieję w nim. 32 Bo któż jest Bogiem oprócz Pana, albo kto Bogiem oprócz Boga naszego? 33 Bóg, który mię opasał mocą i uczynił nieskalaną drogę moją;