BanBye

Śmierć Lwa. Zbigniew Herbert.

Wi
Wiersz Tygodnia

381 Widzów

369 wyświetleń · 3 lata temu

J23 znowu nadaje ;) Zrobiłem sobie wakacyjną przerwę. W ogóle to ostatni tydzień spędziłem na łowieniu ryb ze znanym i lubianym arcybiskupem Janem Pawłem Lengą, a teraz przebywam na wyjeździe służbowym. Niemniej nie zapomniałem o nagrywaniu. Będzie może trochę mniej regularnie, ale jestem cały czas. Śmierć Lwa odnalazłem w dawnym numerze paryskiej kultury. Bardzo herbertowski to wiersz. Apokaliptyczny, ale czasy są, jakie są. Świat przyspieszył i gna ku końcu czasów w szaleńczym amoku. No i co z tego? Wynik tej gry jest znany. Jeśli Bóg nami, któż przeciwko nam?

Komentarze

8
Dodajesz komentarz jako:
LN
Leszek Nowak3 lata temu

Tylko podziękować Panu - BRAWO.

MJ

Jak miło usłyszeć ponownie. Za przemyślenia i wiersz ( mimo jego posępności ) - wielkie dzięki. Zapaliły się światła historii i czas " wielkiej bestii " ( bestii czerwonej i krwiożerczej , którą przewidział Lew Tołstoj i która obecnie kontynuuje dzieło zniszczenia całego świata ) . Optymistycznie powtórzę za Panem : Jeśli Bóg nami, któż przeciwko nam?

MU

Cieszę się, że wreszcie mamy nowy wiersz. Dziękuję.