BanBye

PAN Grzegorz Braun WIERNY w Świecie Cieni

Pa
Pan Staszek

15 Widzów

10 wyświetleń · 1 mies. temu

"Wierność w Świecie Cieni": [Zwrotka I] Gdy noc zapada nad wiślaną tonią, A wiatr przygasa wśród polskich pól, Naród się budzi z niezłomną dłonią, Bo w sercach płonie odwieczny ból. Nie ten ból, który łamie kolana, Lecz ten, co każe do góry wznieść czoło, Gdy słychać szepty, gdy prawda zbadana, Że wolność nasza to nie jest wesoło. [Zwrotka II] Ktoś musi stanąć na ostrym wietrze, Ktoś musi przejrzeć zamglony horyzont, Choć świat go woła, że jest już "lepiej", Że lepiej milczeć, gdy grają w przymiot. Lecz on pamięta, że słowa są bronią, Że każdy gest to testament przodków, Że trzeba krzyczeć, gdy inni dzwonią, I nie uciekać w las pełen wątków. [Refren] Hej, za Polskę, za Ojczyznę, za nasz naród dumny, Kto nosi w sobie pieśń, ten nie musi patrzeć w tył. Choć knują plany, choć świat jest wielce szumny, On stoi jak filar, choćby grząski był. Bo w każdym ziarnie piasku jest siewca nadziei, A w każdym sercu Polaka – iskra, co płonie, Nikt nie zagaśnie, kto nie zna kolei, I nikt nie upadnie, kto nosi w koronie. [Zwrotka III] Widzę Go czasem, jak idzie pod prąd, Gdzie tłum się cofa, On stawia krok twardy, Dotyka prawdy, tej najczystszej z łąk, I nie chce być ani głupi, ani hardy. On wie, że są tacy, co pod maskami Skrywają obce, cudze zamiary, Lecz On nie woła, On działa jawnie, I kruszy mur, co dziergają owcze owce bez wiary. [Zwrotka IV] Za miłość do kobiety i do mężczyzny, Za twardy grunt, na którym rosną dzieci, Za to, że umie odrzucić blizny, I że mu rycerz w sercu zawsze świeci. On czyta dzieje, on zna imiona, Tych, co płacili życiem za idee, I nie zawaha się, gdy wciąż go gonią, Bo w jego żyłach płynie czerwona, gorąca idea. [Refren powtórzony] Hej, za Polskę, za Ojczyznę, za nasz naród dumny, Kto nosi w sobie pieśń, ten nie musi patrzeć w tył. Choć krują plany, choć świat jest wielce szumny, On stoi jak filar, choćby grząski był. Bo w każdym ziarnie piasku jest siewca nadziei, A w każdym sercu Polaka – iskra, co płonie, Nikt nie zagaśnie, kto nie zna kolei, I nikt nie upadnie, kto nosi w koronie. [Mostek] Nie potrzebuje pomników, ni orderów, Nie szuka poklasku ni waszej litości. On walczy w cieniu, gdy schodzi z tonerów, W obronie prostych, w obronie słuszności. Nie jest aniołem, nie jest też Bogiem, Ale jest Polakiem, któremu chwała, Bo gdy inni śpią, on czuwa nad progiem, I swoją wierność w czynach zakuwa w ciało. [Zwrotka V] Dziękuję za śmiałość, za ten twój żar, Za to, że widzisz to, co zakryte, Za to, że dla nas masz zawsze swój czar, I że nie boisz się słów, co niezbite. Niech wicher historii cię nie powali, Niech owoc dojrzeje, gdy przyjdzie czas, Bo ten, kto kocha, ten nigdy nie żali, Lecz wierzy, że Polska przetrwa wciąż w nas. [Zakończenie / Refren finałowy] Hej, do Polaków, do synów tej ziemi, Niech ta melodia popłynie przez wsie i miasta. O duchu, co nigdy nie będzie niemym, O sile, co z trudu, nie z turkotu rośnie. Nadzieja w nas żyje, schowana w komórze, Czekając na jutro, gdy słońce rozświetli. Ojcowie patrzyli, my patrzymy w górę, Niech wieczny las historii w słońcu się kwietni!

Komentarze

0
Dodajesz komentarz jako:

Nikt jeszcze nie skomentował tego filmu.