PRYWATNY moSSad-owski system bankowy sprowadzony do Polski - gdzie bez ostrzeżenia możemy odziedziczyć NIEWYPŁACALNY DŁUG jako SPADEK ❕❗( nie będąc nawet żyrantem w pożyczkach) ale spowninawicowym w rodzinie której nawet nie musimy znać - ma doprowadzić POLSKę i POLAKóW do błyskawicznego BANKRUCTWA ❕❗🤴🏻🤴🏽🤴🏿 ---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- CZY 2000 lat to dawno, dawno, dawno .. temu ❔❗🥴Otóż jak ktoś ma 50 lat - to tylko takich 40 żyć i to już będzie 2000 lat temu, a 70-latka to tylko niecałe 30 żyć... Pomyślcie sobie Wasz pra,pra,pra... dziadek przed 2000 lat pożycza komuś 1 kg złota na produkcje korony czy berła dla władcy na 10% i dług jest wogóle niespłacany ❕❗ Na jaką sumę możecie oczekiwać od dłużnika do spłacenia ❔❗🙄🤦♂️😏🥴😉 Jeśli pożyczyłbyś 1 kilogram metalu 2000 lat temu na 10% rocznie, niespłacany dług rośnie wykładniczo. P = 1 kg r = 0.10 t = 2000 lat A = P * (1 + r)^t A = 1 * (1.10)^2000 log10(1.10) = 0.04139 2000 * 0.04139 = 82.78 (1.10)^2000 ≈ 10^82.78 ≈ 6 * 10^82 Ostateczny dług: A ≈ 6 * 10^82 kg Po 2000 latach byłoby to: Czyli około 100 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 kg metalu. To jest więcej niż masa wszystkich gwiazd w obserwowalnym Wszechświecie. Skala absurdu 10⁸² kg to: 10⁵⁵ razy więcej niż masa Ziemi około 10⁵² razy więcej niż masa Słońca więcej niż masa całej Drogi Mlecznej więcej niż masa wszystkich gwiazd w obserwowalnym Wszechświecie To pokazuje, dlaczego procent składany + długi niespłacane = matematyczna apokalipsa. ⚠️ Wniosek 10% rocznie przez 2000 lat to matematycznie niemożliwe do spłacenia, nawet gdyby cały Wszechświat był zrobiony z tego metalu.
( styl Celtic Rock ) CDN. Historia Sekty Oskalpowanego Członka ❕❗🤴🏻🤴🏽🤴🏿
53 wyświetleń · 1 tyg. temu
Historia Sekty Oskalpowanego Członka Dawno, dawno temu, w czasach faraonów, Gdzie piaski pustyni skrywały tajemnice tronów, Narodziła się sekta, co do dzisiaj w cieniu się skrywa, Oskalpowany Członek — znak szczególny w rozporku schowany. Złoto faraonów — skarbów bez limitu, Przetopione w cielca, odlew masywny . Setki kilogramów, a może i tony, Schowane w arce, zwanej przymierza . Faraon, gdy wieść o kradzieży usłyszał, Koła swego wozu w pościgu pogubił, Lecz złodziei chytrych nigdy nie dogonił, W piaskach pustyni ich ślad się zatracił. Sekta łup podzieliła na małe grupki, Ukryła się w plemionach, w ich prymitywne chatki. Żyli „koszernie”, z manny z nieba — czyli- pożyczek na procent, Tubylcom dawali długi, bez lęku i bez obaw. Detektywi faraona błądzili po pustyni, Szukając śladów, lecz trafiali na mgły i piaski. Sekta rosła, bogacąc się z procentów, Manna z nieba spadała na ich konta jak złote runo. Gdy siła ich wzrosła, ruszyli na miasto, Uzbrojeni, rogami trąbili, w planie chytrym i okrutnym. ABY Agenci ukryci, jak koń trojański w środku, Otworzyli im bramy miasta od środka i mury padły w rozkroku. Złoto kradzione, by ślady zatarć, Przetopiono w cielca, symbol bogactw i zdrad. Manna z nieba spadała bezobjawowo, Pożyczano królom na procent niewypłacalny, znowu. Tak sekta zdobyła władzę i majątek, Przez tysiąclecia trzymając świat w swym kajdanku. Dziś złoty cielec ukryty w piramidce dłużników, SEKCIARSKI dolar — fałszywa maska i sztuczki bez liku. Drukowany w jętzyku angielskim, by Amerykanów zwieść, By zdrowie i życie za dolara oddać chcieli bez większej zadumy. Niewypłacalnie zadłużeni, w sieci sekty tkwią, A historia ta trwa, choć wieki już minęły. Znak szczególny — Oskalpowany Członek w rozporku schowany, Sekta bez litości, przez bankowość świat zdobyła. Złoto faraonów, „manna z nieba” — pożyczanie na procent, To ich droga do władzy, bogactwa i zniewolenia całej ludzkości. Sekta w cieniu rośnie, jak cień pod piramidą, Wplata sieci długów, jak pajęczyna z nitką zdradą. Królowie i kupcy w sidła wpadają chytrze, A złoty cielec wciąż kusi, jak złudna mirażowa wyspa. W mrokach banków i sal, gdzie liczby rządzą światem, Sekta cicho knuje, w cieniu ukryta jak w zamku. Fałszywe obietnice, procenty jak kajdany, Wiążą wolność ludzi, jak niewolników na plantacjach. Lecz czas nie stoi w miejscu, prawda prędzej czy później, Wypłynie na światło dzienne, jak piasek spod piramid. Czy ktoś odważy się zerwać tę złotą maskę? I uwolnić świat od sekty, co władzy pragnie bez końca? Lecz w cieniu rosną też bohaterowie cisi, Detektywi prawdy, co nie boją się ryzyka i męki. Zbierają dowody, ślady złota i kłamstw, By rozbić sieć sekty, co trzyma świat w kajdanach. W miastach i w świątyniach, w bankach i na targach, Wzrasta bunt ludu, co pragnie wolności i prawdy. Sekta drży, gdy prawda jak słońce wschodzi, Ich złote więzy pękają, a mroki się rozchodzą. Wielkie procesy, sądy, światło na ich tajemnice, Złoty cielec topnieje, jak lód pod słońca promieniami. Sekta traci władzę, a ludzie odzyskują wolność, Historia kończy się, lecz pamięć trwa na wieczność. - - - ❕❗🤴🏻🤴🏽🤴🏿 - - -