WOJNA DOMOWA Pt. 3.10.2026r. W. Olszański, M. Osadowski Kamraci NPTV.pl RODACY KAMRACI.🔆🔆🔆🔆https://rumble.com/v7gcpfa-wojna-domowa-pt.-3.10.2026r.-w.-olszaski-m.-osadowski-kamraci-nptv.pl-rodac.html?e9s=src_v1_mfp
( styl Rock ) PIEŚŃ O PANU GRZEGORZU BRAUNIE ❕❗🤴🏻🤴🏽🤴🏿
66 wyświetleń · 3 dni temu
PIEŚŃ O PANU GRZEGORZU BRAUNIE Wśród mgieł, gdzie prawda bywa skryta, Gdzie cień się sączy z wrogich bram, Tam stoi postać niesamowita, niezbita — Pan Grzegorz Braun, jak polski grom i sam. Gdy wielu milczy, On głos podnosi, Gdy wielu klęka — On wstaje znów. W imię Ojczyzny odwagę nosi, Jak tarczę z wiary, jak miecz ze słów. Bo wrogów wielu, choć twarze kryją, Choć udawany przyjaciel ton, Choć w mroku knują, choć w cieniu szyją, On widzi fałsz, przebija go jak dzwon. Za Polskę mówi, za Polską stoi, Za Polskę znosi cios każdy, zły. Choć nieraz w serce uderzyć chcą wrogowie, Choć ciosy lecą poniżej gry. A On wciąż idzie, nie zbacza z trasy, Choć wichry wyją, choć burze drżą. Bo w sercu niesie polskie czasy, I polską przyszłość — jak żywą broń. Za Polskę, Polki i Polaków wiernych, Za każdy dom, za każdy próg, Za honor przodków, za krzyż na piersi, Za wolny naród — wyrusza w drogę, w mrok. Nie dla zaszczytów, nie dla poklasku, Nie dla oklasków pustych sal. Lecz dla Ojczyzny, co stoi w blasku, Gdy prawda wraca, gdy znika fałsz i żal. A jeśli wróg znów maskę włoży, Znów będzie szeptać: „Przyjaciel, brat…” On pierwszy widzi, co mrok tworzy, I pierwszy mówi: „Tu zdrady ślad!” Więc rośnie pieśń, jak dąb nad Wisłą, Jak echo pól, jak szum polnych traw. O człowieku, który się nie wystraszył, Gdy wielu drżało, gdy wielu spało w snach. Niech niesie się pieśń o Pan Grzegorza Brauna czynie, O Jego wierze, co nie zna strat. Bo gdy On stoi — Polska nie zginie, Bo gdy On mówi — powstaje świat. I choć wrogowie wciąż się kryją, Choć wciąż udają przyjazny ton, To Polskę chronią ci, co się nie mylą — A wśród nich Pan Grzegorz Braun, jak polski dzwon. Słuchajcie, ludzie polscy, słuchajcie głosu prawdy, O człowieku, który stoi przeciw planom zdradny, Grzegorz Braun, imię szlachetne, głos wolności czysty, W mroku intryg i tajemnic walczy za Polskę czysty. Kiedy wszyscy milczeli, on wstawał w obronie, Mówił to, co ukrywano w zmowie, w mroku, w cieniu, O zagrozach czyhających na naszą wolność żywą, O wrogach ukrytych, co działają ukradkiem, chytrze, chytrze. Odwaga jego, jak monolith w burzy, nie drży, Wśród ciosów poniżej pasa, poniżej honoru, wciąż stoi, Choć świat szanuje fałszywych przyjaciół w masce, On odkrywa prawdę, rzuca ją wprost w twarz. Za Polskę, za Polaków, za dzieci nasze jutra, Stoi nieugięty, choć świat na niego huczy, Mądrość jego jak latarnia w nocy ciemnej, Miłość do Ojczyzny — głębia bezmiernie głęboka. Każdy cios, każda niesprawiedliwość, każda oszczerstwa fala, Nie złamie ducha tego człowieka wielkiego, Bo wie, że Polska, polska dusza, polska krew Potrzebuje obrońców, takich właśnie, takich jak on. Grzegorz Braun! Imię pamiętane będzie, Gdy pył osądów opadnie na dno dziejów, Jako ten, co nie ugięty, nie skłoniony, nie ściszony, Wolność i Polskę postawił ponad wszelkie ceny. Przychodzą czasami tacy, co chcą nas uśpić, Fałszywymi obietnicami, lipnymi słowy, pustą obietnicą, Ale Pan Grzegorz Braun czuwa, mówi, ostrzega i uczy, Polska, nie zapomnij! Takich synów potrzebujesz! Za wytrwałość, za męstwo, za słowa prawdy czyste, Za to, że nie boi się być sam przeciw zmowie, Cześć Ci, Grzegorzu Braunie, cześć i chwała, Polsko moja, kochana, pamiętaj tego Syna! Gdy mrok spowijał ojczyste gościńce, Kiedy na straży gasł ostatni blask, On jeden śmiało podniósł dłonie, ręce, By zdjąć z Narodu poniżenia kask. Nie patrzył w oczy fałszywych proroków, Co w szatach przyjaciół niosą cichy zgon, Wśród zakłamania, w labiryncie mroków, Zabrzmiał jak spiżu niezachwiany głos. Grzegorzu Braunie, za twą twardą wiarę, Za każdy cios, co spadał z ciemnych stron, Za polską dumę, za tę wielką miarę, Niech w całej Polsce brzmi potężny dzwon! Choć ciosy padły często z tamtej strony, Gdzie maska przyjaźń udaje bezczelnie, Twój duch nie złamał się, nie był stłumiony, Stoisz na straży wiernie i niezmiennie. Przez mądrą mowę i przez serce czyste Pokazujesz nam, gdzie jest prawdy brzeg, Że Polskę kochasz ponad wszystko, czysto, Odważnie stając w poprzek wrogich i przebiegłych zdrajców. Grzegorzu Braunie, za twą twardą wiarę, Za każdy cios, co spadał z ciemnych stron, Za polską dumę, za tę wielką miarę, Niech w całej Polsce brzmi potężny dzwon! Za siłę Polek i za trud Polaków, Za wytrwałość wbrew ukrytym planom, Zdzierasz zasłony z fałszywych tajniaków, Kładziesz kres ciosom podstępnym chamom. Choćby rzucali kłody pod Twe nogi, I w mroku knuli podstępny swój plan, Ty z wiarą idziesz przez te twarde drogi, Bo Naród w Tobie ma wiernego obrońcę wprost! Bóg z anielską gwardią idzie z Tobą w ten najcięższy bój! - - - ❕❗🤴🏻🤴🏽🤴🏿 - -