Pan Grzegorz Braun Trybun Niezłomnych i Strażnik Tradycji
28 wyświetleń · 1 mies. temu
Trybun Niezłomnych i Strażnik Tradycji Grzegorzu Braunie, coś podniósł przyłbicę, Gdy mgła kłamstwa gęsta spowija ulice, Gdzie media masowe wciąż tkają swe sieci, By tłumić swobodę i mamić umysły dzieci. Ty stajesz naprzeciw, bez trwogi i lęku, Gdy prawda uwięziona w fałszu brzęku. Za wolność i prawo, co dzisiaj deptane, Podnosisz swój głos, nim więzy zerwane. W Twoich słowach płonie ojczysta przestroga, By chronić tradycję, mieć w sercu swym Boga, By biało-czerwona nad krajem powiewała, A Polska wolnością i siłą jaśniała. I choć wokół burza i wiatr w oczy wieje, Twój upór i wiara wlewają nadzieję, Że zginie obłuda, opadną już maski, A prawda powróci w blasku Bożej łaski. Gdy „Szczęść Boże!” echem po sali się niesie, Milkną szeptania i gwar niepotrzebny. On stoi twardo, jak dąb w starym lesie, W słowach precyzyjny, w sądach nieustępliwy. Wiara, Rodzina, Własność – te hasła, Niesie na sztandarach w dzisiejsze czasy. By iskra polskości nigdy nie zgasła, Przemierza kraje, miasta i lasy. Zna karty dziejów, królów i hetmanów, Wytwornym językiem o honorze prawi. Nie kłania się mocom obcych układów, Dla polskiej racji swe siły zostawi. Choć burze huczą i gromy padają, On nie ustąpi z obranej drogi. Gdy inni w milczeniu głowy schylają, On śmiało odpiera kłamstwa i trwogi. Z różańcem w dłoni i myślą głęboką, O suwerenność toczy swe boje. Patrzy na Polskę sokoła okiem, Chcąc chronić granice i progi twoje. Niechaj wytrwałość go nie opuszcza, W obronie prawdy i tradycji ładu. Gdzie płynie mętna kłamstwa czeluść, On nie zostawi na honorze śladu. Gdy fałsz z ekranów sączy swój jad, A prawda jest gaszona jak świeca, Gdy system buduje kłamliwy swój świat, By z myśli odebrać nam cząstkę, co strzeże serca – Wstaje ten, co nie zna kompromisów, Co nie schyla głowy przed władzą tłumów. Grzegorz Braun – imię wyryte w skale, Gdy inni milczą, Ty krzyczysz w sejmowej sali. Nie dla oklasków, nie dla zaszczytów, Lecz by bronić Ojczyzny przed falą zaborców i sytów. Za to, żeś latarnią w mgle propagandy, Żeś nie pozwolił, by skradziono nam ląd. Żeś przeciwko bezprawiu podniósł swe dłonie, Choć wrogiem jest cały, zakłamany tron. Patrioto, co w Bogu pokładasz nadzieję, Co Polskę kocha, a nie tylko o niej śpiewa. Dziękujemy za męstwo, za słowa jak miecze, Żeś nie pozwolił, by zgasł w nas ogień i wiara, co grzeje. Niech Bóg Ci siłę daje w tej nierównej walce, Byś trwał niezłomny, gdy wieje wiatr. Bo honor i prawda to Twoja tarcza, A Polska – nagrodą za każdy z tych lat. - - - ❕❗🤴🏻🤴🏽🤴🏿 - - -
Komentarze
0Nikt jeszcze nie skomentował tego filmu.